Sprytne oszustwo przy zakupie procesora. Zamiast AMD dostał Intela
Zakupy podzespołów komputerowych online zwykle wygrywają wygodą, ale czasem potrafią zaskoczyć – i to niekoniecznie pozytywnie. W sieci opisana została historia klienta Amazona, który po zamówieniu AMD Ryzen 7 9800X3D znalazł w paczce coś zupełnie innego, a całość wyglądała na dobrze przemyślany trik.
Procesor AMD Ryzen 7 9800X3 na pierwszy rzut oka wyglądał w porządku
Sprawę nagłośnił użytkownik o imieniu Crayola Johnson na facebookowej grupie "Pc, Gaming, Setups, and building advice". Jego wpis szybko zwrócił uwagę innych osób, bo dotyczył jednego z najbardziej pożądanych zakupów wśród graczy i entuzjastów PC.
Jak relacjonował, w sklepie Amazon zamówił procesor AMD Ryzen 7 9800X3D. To model chętnie wybierany przez wymagających użytkowników m.in. ze względu na dodatkową pamięć 3D V-Cache, która przekłada się na bardzo wysoką wydajność w grach.
Problemy zaczęły się po rozpakowaniu przesyłki. Zamiast nowego układu AMD w kartonie miało znajdować się jedynie opakowanie, a w nim – procesor Intel Core i9-10900K, czyli starsza jednostka z innej platformy. Taką "zawartość" trudno uznać za zwykłą pomyłkę w kompletowaniu zamówienia.
WIDEO
Najtańszy komputer do gier. Podpowiadamy, jakie cześci wybrać
"Przeszedłem przez 4 warstwy AI"
W swoim poście Johnson opisał też kontakt z obsługą klienta Amazona. Zwrócił uwagę, że zanim udało mu się porozmawiać z konsultantem, musiał przejść przez kolejne etapy automatycznej obsługi, opartej na chatbotach i narzędziach AI. Najbardziej zapamiętał mu się moment, w którym – jak napisał – "przeszedłem przez cztery warstwy AI, żeby dotrzeć do człowieka".
Ostatecznie, według jego relacji, Amazon miał poinformować go o wysyłce egzemplarza zastępczego. Jednocześnie podkreślał, że został mu w rękach Intel Core i9-10900K, który znalazł w opakowaniu.
Opisana historia pasuje do znanego mechanizmu nadużyć w e-commerce, w którym wykorzystuje się zwroty i ponowną sprzedaż produktów. Najczęściej wygląda to tak:
klient kupuje nowy, drogi towar,
oryginalny produkt zostaje wyjęty z pudełka,
do środka trafia inny przedmiot – często podobny wagą lub wyglądem,
W tej sytuacji nie było mowy o całkowicie pustym opakowaniu – w środku znajdował się inny procesor, Intel Core i9-10900K. Taka zamiana może utrudniać szybkie wychwycenie problemu, jeśli kontrola zwrotów ogranicza się do podstawowej weryfikacji.
Duże platformy sprzedażowe, w tym Amazon, obsługują każdego dnia ogromną liczbę przesyłek i zwrotów. To sprawia, że:
część procedur opiera się na automatyzacji,
kontrola bywa realizowana w uproszczonej formie,
osoby próbujące oszustwa szukają luk w takich procesach.
Dlaczego to działa?
Choć podobne przypadki nie są codziennością, regularnie pojawiają się w internecie – właśnie dlatego, że przy skali działania największych serwisów nawet pojedyncze nadużycia mogą "przejść" przez system kontroli.
wiele procesów jest zautomatyzowanych,
weryfikacja bywa powierzchowna,
a oszuści próbują wykorzystywać luki w systemie.
To niestety sprawia, że podobne przypadki – choć nie są normą – regularnie pojawiają się w sieci.
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.