r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Już po wakacjach, a Wi-Fi w Pendolino nadal nie ma

Strona główna AktualnościINTERNET

W najdroższych pociągach, jeżdżących po Polsce, nadal nie ma Wi-Fi. Kupując podróż z Wrocławia do Warszawy zapłacimy nawet 150 zł za miejsce w drugiej klasie i owszem, dojedziemy szybciej niż zwykle, ale będzie to podróż niezwykle frustrująca, mimo że składy kosztowały 80 mln zł za sztukę. W pociągach często nie da się korzystać z Internetu ani rozmawiać przez telefon, gdyż poruszają się z dużą prędkością po obszarach słabo zurbanizowanych.

Zapowiedzi mówiły, że przynajmniej do wakacji pociągu Pendolino nie będą zapewniały podróżnym dostępu do Internetu. Problemy zaczęły się już na poziomie specyfikacji kupowanych pociągów. PKP Intercity opisało szczegółowo wiele parametrów, w tym wychylne nadwozie, ale o obecności punktów dostępowych w wagonach nie było ani słowa.

PKP Intercity negocjuje z producentem pociągów, firmą Alstom, by w końcu w wagonach znalazły się potrzebne instalacje. Miał to zrobić polski T-Mobile, ale Alstom zaprotestował. Producent życzył sobie, by montowanie każdej anteny (na jednym pociągu ma ich być pięć) i pociągnięcie każdego metra kabla było z nim uzgodnione, a w grę zaczęły wchodzić ogromne koszty instalacji. Przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron przyznali, że sprawa jest skomplikowana, negocjacje trudne i nie widzą łatwego wyjścia. Były pewne zapewnienia, że jeszcze przed wakacjami w niektórych składach Wi-Fi będzie, a po wakacjach we wszystkich, ale znów nic z tego nie wyszło.

r   e   k   l   a   m   a

Zbliża się termin przeglądu okresowego pociągów Pendolino, co byłoby świetną okazją do modernizacji. Dwa z nich już pojechało „do domu” na badania, jeden został zdjęty z rozkładu po wypadku pod Opolem, a pasażerów wozi obecnie 17 składów, wciąż bez Wi-Fi. W rozmowie z Money.pl rzeczniczka PKP Intercity zapewniła, że prace projektowe, dotyczące montażu urządzeń do Wi-Fi, wkroczyły w stadium zaawansowane i przewiduje się, iż w najbliższych tygodniach zostanie zakończone opracowanie modelu wdrożenia internetu do pociągów Pendolino. Już w czerwcu opublikowane zostało zapytanie o informację, zawierające wniosek o weryfikację kompletności rozwiązania i oszacowanie ceny za dostarczenie instalacji dla 20 składów. Brzmi dobrze?

Nie do końca, bo Intercity ma… za mało składów, by rozwiązanie przetestować. 17, które kursuje obecnie między polskimi miastami, nie można zdjąć z rozkładu bez szkody dla świadczonych usług. Kiedy już się to uda, testy na pewno nie potrwają jednego dnia. Niestety nie można tu mówić o podłączeniu kilku urządzeń do sieci elektrycznej i przykryciu przewodów okładziną. Montaż pięciu anten wymaga ingerencji w elementy konstrukcyjne pociągu. Korzystanie z pociągu, w którym montaż dodatkowych urządzeń nie będzie przemyślany, stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów. Ponadto, by usługa była odpowiedniej jakości, trzeba będzie zbadać propagację sygnału w składach i dołożyć repeatery w odpowiednich miejscach.

Na szczęście już nikt nam nie obiecuje, że Wi-Fi w Pendolino ruszy w jakimś z góry ustalonym terminie. Słyszeliśmy to już nie raz i wiemy, że nie ma czym się ekscytować. Formalny proces może i się zakończył, ale dla pasażerów to nadal nic nie znaczy.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.