r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

LG G6 bez wymiennej baterii, bez modułów i bez Snapdragona 835 – ale za to wcześniej i z IP67

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Premiera LG G6 zbliża się wielkimi krokami – wiemy już, że odbędzie się 26 lutego na MWC w Barcelonie. Tajemnicy nie udało się dochować, przed premierą pojawiają się kolejne informacje, ponadto w Sieci pojawił się nowy rendering, opublikowany przez koreańskie media. Pozwala on nam zyskać pewien pogląd na formę nadchodzącego flagowca.

Z najnowszych doniesień wynika, że LG G6 nie umożliwi użytkownikowi samodzielnej wymiany akumulatora. Spekulacje na ten temat wielokrotnie pojawiały się w Sieci i wszystko na to wskazuje, że się sprawdzą. W zamian możemy liczyć na wodoodporność, prawdopodobnie zgodną z normą IP67.

Wraz z porzuceniem wymiennych baterii, Koreańczycy postanowili zrezygnować z zastosowania modułów. Funkcja ta najwyraźniej nie chwyciła, choć można się spierać o to, czemu tak się stało – może pomysł był dobry, tylko wykonanie kiepskie? Wiemy też, że LG G6 nie otrzyma cyfrowej asystentki Alexa, na której licencję od Amazonu wzięło Huawei, wprowadzając ją do smartfonów Mate 9. Koreański producent w tegorocznym flagowcu zastosuje Asystenta Google. Będzie to zatem drugi model na rynku z tym asystetem, po Google Pixelu.

r   e   k   l   a   m   a

Dziś do Sieci trafił kolejny rendering LG G6, który został opublikowany przez koreańskie media. Wynika z niego, iż kamerka, głośniczek i masa czujników zostały umieszczone na górnej ramce urządzenia. Prawdopodobnie G6 umożliwi użytkownikowi rozszerzenie pamięci za pomocą karty microSD – widzimy na renderze wejście na slot karty SIM i pamięci. Wizualnie smartfon prezentuje się świetnie, choćby za sprawą zaokrąglonych narożników.

Tegoroczny flagowiec ma zaoferować wyświetlacz o nietypowych proporcjach 18:9 i rozdzielczości 2880×1440 pikseli. Jak już wcześniej się dowiedzieliśmy, „napędzać” go będzie Qualcomm Snapdragon 821, co jest pewnym rozczarowaniem. Pierwsze partie Snapdragonów 835 są jednak zarezerwowane są wyłącznie dla Samsunga Galaxy S8 – jeżeli LG chciałoby wyposażyć swojego smartfona w ten najmocniejszy procesor mobilny, musiałoby przełożyć termin premiery.

Najwyraźniej producentowi bardziej zależy na terminie inauguracji, może to jednak okazać się strzałem w dziesiątkę – prezentacja tak świetnego smartfona może skłonić do jego zakupu konsumentów oczekujących na premierę Samsunga Galaxy S8, która została opóźniona z powodu afery z Galaxy Note 7.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.