Spotify chce, byś rozmawiał z reklamami

Strona główna Aktualności

O autorze

Nie zdziw się, jeśli któregoś dnia reklama na Spotify poprosi cię, byś się do niej odezwał.

W lutym szefostwo Spotify chwaliło się, że liczba subskrybentów muzycznej usługi przekroczyła już 207 milionów. Co istotne, aż 111 milionów z nich stanowią użytkownicy wersji darmowej. Nic więc dziwnego, że firma eksperymentuje z nowymi formami reklamy, które mogą pomóc w efektywniejszej monetyzacji bezpłatnej usługi.

Spotify testuje interaktywne reklamy, sterowane głosowo

Jak zauważył serwis TechChrunch, Spotify zaczęło promować wybrane podcasty oraz albumy interaktywnymi reklamami. Działa to tak: podczas pasma reklamowego emitowana jest zajawka audycji, która zachęca do wypowiedzenia komendy "play now". Po wypowiedzeniu tych dwóch słów zaczyna się odtwarzanie promowanych utworów.

Jeśli użytkownik milczy lub powie cokolwiek innego, odtwarzany jest dźwięk informujący o zakończeniu nasłuchiwania komendy głosowej.

Nowe reklamy Spotify na razie testuje tylko w USA

Ci, którzy boją się o swoją prywatność, na razie nie mają powodów do obaw. Nasłuchujący dźwięków format reklam póki co testowany jest wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) zawita do Polski.

Warto też zaznaczyć, że użytkownicy, którzy nie chcą interaktywnych reklam, mogą je całkowicie wyłączyć w ustawieniach aplikacji. Spotify zapewnia ponadto, że nawet wtedy, gdy są włączone, mikrofon jest aktywny tylko podczas emisji reklamy.

Może się jednak okazać, że użytkownicy nowy format polubią. Nietrudno wyobrazić sobie reklamę nowego albumu popularnego artysty, który można wysłuchać od razu, bez konieczności sięgania po telefon. Nie brzmi to tak źle.

Najnowszą wersję Spotify na Androida i iOS znajdziecie w naszej bazie programów.

© dobreprogramy