Vivaldi w wersji na Androida: szyfrowana synchronizacja i ciekawy system skrótów

Strona główna Aktualności
(fot. Shutterstock.com)
(fot. Shutterstock.com)

O autorze

Vivaldi to bez wątpienia jedna z ciekawszych propozycji wśród przeglądarek alternatywnych, tworzona przez byłych deweloperów Opery. Właśnie doczekała się wersji mobilnej dla systemu Android.

Jak przystało na tę markę, mobilne Vivaldi oferuje szereg ciekawych funkcji, które nie zawsze są dostępne u konkurencji. Mocno nawiązuje zarazem do wydania na komputery stacjonarne, co jednak nikogo dziwić nie powinno. W końcu to... Vivaldi.

W każdej nowej zakładce otwiera się ekran Szybkiego wybierania, gdzie umieścić i skatalogować można skróty do najczęściej wybieranych witryn. Do tego wyszukiwarkom można przypisać skrót w postaci jednej litery, na przykład "d" dla DuckDuckGo. W takim wypadku nie trzeba wpisywać całego adresu, a tylko jedną wybraną literę, poprzedzającą frazę.

Wpisujesz d dobreprogramy i tym sposobem wyszukujesz nasze treści przez DuckDuckGo, albo g dobreprogramy i do tego samego używasz Google'a. Proste, prawda?

Oprócz dość zaawansowanego systemu skrótów, na szczególną uwagę zasługuje wbudowany edytor notatek, które można synchronizować z użyciem pełnego szyfrowania end-to-end. Zresztą, analogicznie synchronizowane są hasła, zakładki i inne dane przeglądania.

Ponadto przeglądarka oferuje możliwość tworzenia pełnowymiarowych zrzutów ekranu przeglądanych witryn. Obrazy są zapisywane w galerii smartfonu.

Póki co aplikacja znajduje się w fazie beta testów. Twórcy zastrzegają, że jeszcze nie wszystko jest gotowe. Mogą pojawić się problemy ze stabilnością i działaniem niektórych rozwiązań. Niemniej z całą pewnością Vivaldi to ciekawy zamiennik dla wszędobylskiego Chrome'a.

Przeglądarkę Vivaldi Beta w wersji mobilnej znajdziesz w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy