Windows 10: Microsoft zepsuł, po czym naprawił wyszukiwarkę

Strona główna Aktualności
fot. Shutterstock.com
fot. Shutterstock.com

O autorze

W środę wielu użytkowników Windowsa 10 zaczęło raportować wadliwe działanie systemowej wyszukiwarki. Zapytania miały zwracać czarne pole bez żadnych wyników. Na całe szczęście Microsoft już naprawił problem, choć przyznał też, że sam go spowodował.

Problem pojawiał się w kompilacjach 2004 oraz 1909. Ustalono, że dotyczył szwankującej integracji z Bing, ale jednak uszkadzał też wyszukiwanie lokalne. Tak na maszynach prywatnych, jak i środowiskach korporacyjnych. Przy czym tłumaczenie to jest o tyle wiarygodne, że w sieci szybko pojawiły się tweaki rejestru, które usuwały usterkę właśnie poprzez odcięcie wyszukiwarki Microsoftu. Efektywnie eliminowało to globalną dystrybucję zapytań.

Firma z Redmond winę za zamieszanie zrzuca na dostawcę światłowodów, który z nieujawnionej przyczyny doprowadził ponoć do częściowej awarii infrastruktury.

Usterkę zażegnano w ciągu około doby. Przy okazji obiecano przykładać w przyszłości większą wagę do redundancji. Microsoft podkreśla tylko, że problem leżał w całości po stronie serwerów i nie należy spodziewać się w związku z nim żadnej aktualizacji systemowej, aczkolwiek do wprowadzenia zmian może być konieczne ponowne uruchomienie komputera.

To już drugi przypadek w ciągu kilku ostatnich dni, kiedy to Windows 10 nie działa jak należy, a winę za taki stan rzeczy ponosi sam Microsoft. Cały czas nie milkną echa po nieudanej aktualizacji KB4532695, która potrafi narazić użytkownika na niebieskie ekrany śmierci (BSOD), a także niedziałające dźwięk oraz Wi-Fi. Jeszcze jest zbyt wcześnie, aby mówić o czarnej serii, ale trzeba przyznać, że nie stawia to wszystko dychy w korzystnym świetle.

© dobreprogramy
s