reklama

Wyższe kary za cyberprzestępstwa na terenie UE

Strona główna Aktualności

O autorze

Z wykształcenia dziennikarz prasowy, prywatnie miłośnik nowych technologii, które mają ułatwiać codzienne życie. Jako niereformowalny fan rozrywki komputerowej, zaangażowany w społeczność gier Valve.

Parlament Europejski zaostrzył kary, jakie grożą za popełnianie cyberprzestępstw na terenie państw członkowskich. Jest to odpowiedź na coraz częstsze ataki wymierzone w systemy informatyczne na Starym Kontynencie. Dzięki dyrektywie sprawcy bardziej wysublimowanych ataków i producenci szkodliwego oprogramowania będą mogli stanąć przed sądem i otrzymać surowsze wyroki — podsumowała zmiany komisarz Cecilia Malmström.

W myśl nowych przepisów państwa członkowskie muszą zwiększyć maksymalne kary do co najmniej dwóch lat pozbawienia wolności za bezprawne uzyskanie dostępu do systemu informatycznego, ingerowanie w nielegalnie zdobyte dane i przechwytywanie komunikacji osób trzecich. Zapis ten dotyczy także programistów, którzy zajmują się tworzeniem narzędzi służących do przeprowadzania ataków. Przynajmniej trzy lata więzienia będą grozić osobom, które budują lub korzystają z botnetów. Z jeszcze wyższymi wyrokami muszą liczyć się hakerzy wyrządzający poważne szkody lub włamujący się do kluczowych systemów (np. banków, instytucji rządowych czy elektrowni) — w tym przypadku można zasądzić co najmniej pięć lat pozbawienia wolności. Tyle samo grozi też członkom organizacji przestępczych przeprowadzających ataki. Ponadto Parlament uznał, że firmy czerpiące zyski z nielegalnej działalności — np. zatrudniania hakera do włamania się do baz danych konkurencji — mogą być ukarane utratą prawa do korzystania z pomocy publicznej, a nawet zawieszeniem działalności. Państwa członkowskie zostały też zobligowane do udzielania sobie wzajemnej pomocy w ciągu 8 godzin od wykrycia ataku i zbierania danych statystycznych nt. cyberprzestępstw.

Od momentu publikacji dyrektywy w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, rządy poszczególnych krajów będą mieć dwa lata na wprowadzenie zmian w życie.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama