reklama

Zaraz przed finałem IEM 2014, Hearthstone: Heroes of Warcraft wychodzi z bety

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Najbliższy weekend upłynie graczom pod znakiem Intel Extreme Masters 2014, którego światowy finał odbędzie się w katowickim Spodku. Jedną z bardziej promowanych gier na imprezie jest darmowe Hearthstone: Heroes of Warcraft, pojawiające się w ramach cyklu po raz pierwszy. Jakby specjalnie na potrzeby przewidzianych turniejów w tę karciankę, firma Blizzard ogłosiła, że tytuł jej produkcji wyszedł oto właśnie z bety.

Twórcy serdecznie dziękują za uwagi testerów, które przyczyniły się do tego, że projekt debiutuje teraz w bardziej dopracowanej formie, a moc poszczególnych kart została lepiej wyważona. Jeżeli ktoś kiedyś miał chociaż przez chwilę styczność z Magic: The Gathering, nie powinien mieć żadnego problemu, by zorientować się w zasadach rządzących grą. Są podobne, chociaż nieco w stosunku do tworu Wizards of the Coast uproszczone. Nie jest to jednak pozycja tylko dla komputerowych nowicjuszy.

Z użyciem własnych talii, które z czasem przyjdzie rozbudowywać o potężniejsze karty, pojedynkują się tutaj ze sobą dwie strony. Rozgrywka podzielona została na tury. Z początku uczestnicy zabawy dociągają kolejne karty, by za manę, której co tura uzyskują więcej, wystawiać do walki kolejne jednostki o różnorakich umiejętnościach i stosunku ataku do obrony. Dodatkowo z talii wyciągamy karty pomocnicze, umożliwiające przykładowo zwiększenie siły naszych wojsk na stole lub bezpośredni skoncentrowany atak na wroga. Ofensywę możemy przypuścić prosto na bohatera, z którym się pojedynkujemy albo najpierw niszczyć jego podwładnych.

Każdy dowódca, w tym my sami, ma ograniczoną liczbę punktów życia i tylko od nas zależy, jaką strategię postępowania akurat przyjmiemy. Wszyscy bohaterowie, w których możemy się wcielić, dysponują też swoimi przydatnymi w boju umiejętnościami specjalnymi. Nowe postacie odblokowuje się zwyczajnie je pokonując w trybie treningu, który dostajemy do dyspozycji zaraz po przebyciu krótkiego samouczka. Potem przyjdzie się również mierzyć z graczami z całego świata w trybie wieloosobowym.

Jak przystało na produkt Blizzard, mamy do czynienia z grą dopracowaną graficznie (chociaż to przecież prosta w założeniach karcianka), a w dodatku świetnie udźwiękowioną. Poszczególni herosi nie tylko przekomarzają się na głos, ale robią to przede wszystkim po polsku. Głosy nagrano profesjonalnie, z humorem, odpowiednio stylizując wypowiedzi. Kolekcjonowanie kart odbywa się na drodze odnoszenia kolejnych zwycięstw, lecz jak to w modelu F2P bywa, ich paczki można również zakupić za prawdziwe pieniądze. Dla zaawansowanych, jest też opcja tworzenia własnych kart.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama