Brown znalazł w konfiguracji nowego iPhone'a 5 przeznaczonego dla sieci AT&T wpisy ograniczające go do łączności HSDPA kategorii 10 (14,4 Mb/s), mimo że sieć może oferować połączenia kategorii 14 HSDPA+. Sam telefon jest zdolny do pracy w standardzie DC-HSDPA+, kategoria 24 (42,2 Mb/s). Podobne ograniczenia zostały wykryte w systemie urządzeń Sprinta (przycina także 3G) i Verizonu, takich ustawień nie zapisuje amerykański T-Mobile.
Dlaczego ktoś chciałby ograniczyć prędkość przesyłania danych takiemu urządzeniu? Prawdopodobnie, bo tu pewności mieć nie możemy, chodzi o większy niż u konkurencji apetyt na dostępne łącza urządzeń z iOS. Analizy wielokrotnie wykazywały, że w stanie bezczynności iPhone'y i iPady przesyłają sporo danych (nie wspominając już o komunikacji za pośrednictwem FaceTime), co potwierdzają opinie użytkowników iOS6, a łącza nie są z gumy. Operatorzy, zwłaszcza w miastach, mają poważne problemy z zapewnieniem odpowiedniej jakości usług wszystkim abonentom. Aby więc inni nie mieli gorzej, iOS został przycięty. Warto zaznaczyć, że takie praktyki w wykonaniu operatorów telekomunikacyjnych nie są żadną nowością, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, choć przy okazji tego odkrycia wywołana została mała burza.
Brown nie obwinia jednoznacznie operatorów. Jego zdaniem Apple może w każdej chwili te ograniczenia zdjąć. Niemniej jednak nie robi tego i na razie użytkownicy są skazani na przycięcie transferu lub skorzystanie z jednej ze zmodyfikowanych aktualizacji, które publikowane są na łamach iTweakiOS.
Aktualizacja, 07.06.2013 11:00
Wczorajsze zarzuty w stronę operatorów zostały jednak obalone za sprawą analizy przeprowadzonej przez AnandTech. Serwis twierdzi, że ani nikt nie ma interesu w przycinaniu transferu urządzeniom mobilnym (zarządzanie pakietami i tak odbywa się na poziomie infrastruktury sieci), ani zmodyfikowane aktualizacje nie poprawią transferów. Dokumentacja do ustawień sieci nie jest publicznie dostepna, gdyż opracowywane są jedynie wewnętrznie przy współpracy z operatorami, i zdaniem autora wyjaśnienia niektóre z nazw parametrów zostały źle zinterpretowane przez Browna. Niemniej jednak AnandTech zaznacza, że historia zna przypadki ograniczania możliwości przesyłania danych.