Szczegóły na ten temat zdradził Dave Burke z Google podczas wywiadu z zespołem All About Android, co opisał serwis droid-life. Jak się okazuje, słodyczem powiązanym z Androidem 11 jest Red Velvet Cake – ciasto o czerwonobrązowym kolorze, który zawdzięcza zastosowaniu barwników.
Ta drobna ciekawostka wywołała niemałe zainteresowanie branżowych mediów. Słodkie nazwy bez wątpienia były pewnym elementem zabawy na etapie rozważań jaka nazwa będzie towarzyszyć nowej wersji Androida. Przypomnijmy, w przypadku Androida 9 jest to dopisek Pie, zaś wcześniejszy Android 8 to Oreo. Jeszcze wcześniej był także Android 7 Nougat, czy Android 6 Marshmallow.
Warto zwrócić uwagę, ze kolejne dopiski obok nazw Androida to anglojęzyczne nazwy słodyczy zaczynające się na kolejne litery alfabetu. W myśl tej zasady, po Androidzie 11 Red Velvet Cake, w przyszłym roku Android 12 będzie (przynajmniej wewnętrznie) nazwany jak jakiś słodycz na literę S. Sugar, Snickers, a może po prostu Sweetness? Jesteśmy ciekawi Waszych propozycji, liczymy na niecodzienne pomysły w komentarzach.