Android Auto: nowe aplikacje na liście. Pomogą w komunikacji

Android Auto
Android Auto
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Oskar Ziomek

14.09.2023 15:10

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Android Auto obsługuje kolejne aplikacje do komunikacji. Chodzi o programy Zoom oraz WebEx niezbędne do zdalnych rozmów i konferencji w części miejsc pracy. Dzięki integracji, użytkownicy Androida Auto będą mogli dołączać do spotkań wprost z samochodu - jeśli na przykład nie zdążą dotrzeć do biura.

Do systemu Android Auto w praktyce dopiero od niedawna trafiają inne aplikacje niż nawigacje, odtwarzacze muzyki i znane wszystkim komunikatory. Jedną z nowości na liście obsługiwanych programów była niedawno aplikacja Tailwind do obsługi bram garażowych, a teraz wiemy, że dołącza do niej również Zoom oraz WebEx. Dzięki integracji Android Auto pozwoli użytkownikom brać udział w spotkaniach podczas jazdy. Podobnie można już tu korzystać z aplikacji Microsoft Teams.

O szczegółach informuje autoevolution. Integracja aplikacji Zoom oraz WebEx z Androidem Auto zadziała dopiero po zaktualizowaniu programów do najnowszych wydań (w przypadku WebEx nowa opcja działa na razie tylko w becie). Można zrobić to ręcznie, wymuszając instalację lub zaczekać, nim smartfon sam zaktualizuje aplikacje (to może jednak nieco potrwać). Jak można się domyślić, w obydwu przypadkach podczas jazdy można brać udział w spotkaniach wyłącznie w głosowej formie. Na ekranie infotainment w samochodzie nie wyświetli się wideorozmowa.

Na tę chwilę nie wiadomo, czy aplikacje poprawnie rozpoznają elementy układu Coolwalk w Androidzie Auto, a co za tym idzie - czy można korzystać z nich inaczej niż w trybie pełnoekranowym. Brak obsługi wideorozmów nie powinien być za to dla nikogo zaskoczeniem i jest chyba oczywisty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obraz wyświetlany na ekranie samochodu niepotrzebnie odwracałby uwagę kierowcy, ponadto wymagałby sensownego montażu telefonu w uchwycie, by kierowca był widoczny w kadrze dla innych uczestników spotkania. W pojazdach wyposażonych w Androida Auto, w których telefon zwykle "leży gdzieś między biegami" wpięty przewodem USB lub bezpośrednio na ładowarce indukcyjnej, nie jest to takie oczywiste.

Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)