Połączenie Androida Pay z dużymi platformami handlowymi, tj.Allego i Ceneo nie jest żadnym zaskoczeniem, mówiono o tym podczasjego debiutu w Polsce. Już teraz niektórzy użytkownicy dostająwięc pilotażową aktualizację mobilnej aplikacji Allegro, poktórej można będzie płacić z google’owego portfela.
Pewnym zaskoczeniem jest za to posunięcie PayU. Skorzystać zpłatności przez Android Pay będą mogli wszyscy sprzedawcykorzystający z tego dostawcy e-płatności, którzy korzystają zaplikacji mobilnych. Jak ogłoszono, aby wdrożyć Android Pay sklepmusi przeprowadzić jedynie prostą integrację swojejaplikacji mobilnej z systemem PayU. Dlaczego jest to zaskoczeniem?Otóż zdecydowana większość sklepów internetowych nie maoczywiście żadnej aplikacji mobilnej, korzysta po prostu ze sklepówinternetowych, dostępnych przez przeglądarkę.
Od strony technicznej Android Pay jest zaś w pełni gotowy naobsługę takich nieposiadających swojej aplikacji sklepów, licznipartnerzy Google oferują integrację płatności przez AndroidPay dla mobilnego webu. Nie ma na tej liście jednak PayU.
Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której wciąż niezbytpopularny system płatności mobilnych, wspierany raptem przez czterybanki w Polsce (Alior Bank, T-Mobile Banking Services, BZ WBK i NestBank) oferowany jest jako metoda płatności dla wybranych,największych sklepów, które stać na stworzenie i spopularyzowaniewłasnych aplikacji mobilnych. Wydaje się, że operator BLIK-a możepóki co spać spokojnie.