Pixel zdobył rozgłos, słusznie zresztą (teraz mogę powiedzieć to z czystym sumieniem), dzięki świetnemu ekranowi o gęstości pikseli nieco przewyższającej Retinę Apple'a. Obraz jest istotnie ostry, tekst świetnie wygładzony i praca na tym laptopie, o ile można ją ograniczyć do oglądania stron i korzystania z usług dostępnych w chmurze (wbrew pozorom jest ich całkiem sporo), jest czystą przyjemnością. Czy jednak Pixel jest wart pieniędzy, dodam że niemałych, które za niego życzy sobie Google Play?
O samym laptopie możecie już przeczytać w naszym Labie. Jako że system Chrome OS jest produktem bardzo ciekawym i praca na nim jest nieco odmienna od tego, do czego przyzwyczaiły nas Windows, OS X, Linux czy nawet systemu mobilne, poświęcony mu zostanie osobny artykuł.