Po pierwsze, Wedel postawił na Fortnite i cztery autorskie mapy, które zamiast na rywalizacji, skupione były wokół współpracy. Po drugie, ogromną atrakcją na stoisku firmy okazał się automat vendingowy, stylizowany na kultowego Tetrisa, który jak nietrudno się domyślić, posłużył do serwowania odwiedzającym czekolady.
Było więc oryginalnie, odnosząc się do pozostałych, w większości typowo sprzętowych stoisk, a zarazem nie zabrakło atrakcji sprofilowanych pod entuzjastów gier.