Aplikacje webowe nie spełniły pokładanych w nich nadziei.Chrome OS w coraz większym stopniu staje się środowiskiem douruchamiania przeglądarki Chrome – oraz androidowych aplikacji,instalowanych prosto ze sklepu Play. Praktycznie wszystkie modelechromebooków dostępne obecnie wAmazon.de oferują tę funkcję, aktywną od ChromeOS-a 53.
Integracja mobilnych aplikacji z pulpitem Chrome OS-a pozostawiajednak do tej pory sporo do życzenia. Od środka mamy do czynienia zlinuksowym kontenerem LXC, uruchamiającym niezależną instancjęAndroida, oddzieloną od systemu-gospodarza mechanizmem Linuxnamespaces – i działa to bardzo dobrze, z pełną wydajnością.Jednak od strony interfejsu użytkownika jest tak sobie, ma sięwrażenie że Google połączyło po prostu oba systemy taśmąklejącą. Wiele aplikacji ma problemy z poprawnym wyświetlaniem, ana urządzeniach hybrydowych z dotykowym ekranem trudno przewidzieć,czy dotyk będzie czy nie będzie działał. A już kompletnie dlaużytkownika jest niejasne, dlaczego jego aplikacja przestaładziałać, po tym gdy kliknął inne okienko.
A przestaje działać, ponieważ menedżer aktywności pauzujeaplikację, wywołując metodę onPause(),gdy tylko straci ona fokus. Na ekranie smartfonu to naturalne isłuszne: aktywność przestaje być potrzebna, więc nie powinnazużywać drogocennych cykli mobilnego procesora. Jeśli innaaplikacja o wyższym priorytecie potrzebuje więcej pamięci, toproces zapauzowanej aplikacji zostaje ubity. Jeśli do tego niedoszło, a użytkownik wróci do zapauzowanej aplikacji, zostaje onawznowiona w dokładnie takim stanie, w jakim ją pozostawiono.
Na pulpicie tak jednak nie pracujemy, często uruchamiamy wieleaplikacji jednocześnie, oczekując że będą pracowały w swoimoknie gdy pozostawimy je samym sobie. Aby uzyskać taki właśnieefekt na pulpicie Chrome OS-a, w testowanej obecnie wersji 64 betaGoogle zmieniło działanie menedżera aktywności. W tym celu należyw ustawieniach Chrome OS-a przejść do sklepu Google Play i tamwybrać funkcję Zarządzaj ustawieniami Androida (Manage AndroidPreferences).
Tam w opcjach programistycznych pojawił się nowy przełącznik –Parallel Tasks – pozwalający na zachowanie aktywności aplikacjiandroidowych nawet gdy ich okienka utracą fokus. Jeśli opcji tychnie macie, należy kliknąć pole Informacje o urządzeniu (AboutDevice) i tam kilkukrotnie kliknąć numer wersji kompilacji.
Efekt jest bardzo udany: wreszcie androidowe aplikacje zachowująsię normalnie, nie pauzując, nie tracąc danych, nie znikając bezich ręcznego zamknięcia. Na poniższym wideo możecie zobaczyć,jak to wygląda w praktyce na Acerze Chromebooku 15.
Android Apps Running Parallel On A Chromebook
Chromebooki na naszym rynku wciąż pozostają ciekawostką. Żadenpoważny dystrybutor nie ma ich w swojej ofercie, najlepszymrozwiązaniem dla zainteresowanych pozostaje zamawianie ich zAmazonu. Biorąc jednak pod uwagę szczególną pozycję Androida wPolsce i postępy, jakie Google robi w dziedzinie połączenia obusystemów, czy to nie czas, by wprowadzić pozwalające nauruchomienie androidowych aplikacji chromebooki do oficjalnejsprzedaży?