Google z realnym odpowiednikiem „trzech praw robotyki”. To tak unikniemy Skynetu?
Bill Gates nie zmyślał, mówiąc, że w ostatnich pięciu latachludzkość poczyniła większy postęp w dziedzinie sztucznychinteligencji, niż w całej dotychczasowej historii. Tam gdzie kiedyśAI z trudem układały wieże z kolorowych klocków, dziś analizujądokumenty prawnicze, diagnozują choroby, sterują pojazdami,wyszukują cyberzagrożeń, odpowiadają na pytania w językunaturalnym, komponują kiepską muzykę (ale wciąż lepszą, niżskomponować potrafi większość ludzi) i piszą scenariuszedziwnych filmów (które później zostają nakręcone). Jedni tenstan rzeczy przyjmują z entuzjazmem – wśród nich choćbydyrektor techniczny Google’a Ray Kurzweil, inni, tacy jak ElonMusk, uważają,że może to być początek naszego końca. Czy możemy cokolwiekzaradzić na ten fatalny dla nas scenariusz?