W zasadzie nie są to tylko pierwsze chwilę z Elite: Dangerous, ale również z kontrolerem Thrustmaster T.Flight Hotas X, który świetnie się w grze spisuje, ale wymaga poświęcenia mu dłuższego czasu. W filmie cały czas ratujemy się ściągą z rozpiską funkcji poszczególnych przycisków.
Gra wygląda dobrze i nie wymaga mocnego sprzętu: Quad Core (4 x 2 GHz), 4 GB RAM, GTX 260 lub 4870HD. Działa na systemach Windows (od 7) oraz Mac OS X (od 10.10.3). Jest też dostępna na konsolę Xbox One, a już wkrótce także na PS4.[img=screenshot-05][join][img=screenshot-08]Dla prawdziwych retro-twardzieli, producent udostępnił za darmo pierwszą iterację gry – Elite z 1984. Jest to wersja z maszynki BBC Micro B, w paczce znajduje się obraz dyskietki wraz z emulatorem.[img=Zrzutekranu2016-09-02o15.31.58]