Na szczęście propozycja nie została naszpikowana światełkami, tak jak pojazdy z filmów Disney'a, za to zdecydowanie można dopatrywać się tu nawiązań do rozwiązań innych sprzętowych gigantów. Pad przykładowo to wariacja na temat kontrolera od Xboksa 360, z powierzchnią dotykową w środku, co też stanowi ukłon w stronę manipulatora od PlayStation 4. Konsola w kształcie cylindra jest zaś takim bliźniakiem komputerów Mac Pro. Od strony podzespołów z kolei produktowi blisko jest M.O.J.O. od Mad Catz. Za niecałe 120 dolarów dostaniemy Tegrę 4, 2GB RAM, 16 lub 32GB na dane, plus Bluetooth 3.0, Wi-Fi 802.11ac, port USB 3.0, HDMI i wszystko z Androidem 4.2.3 na pokładzie.
Co ciekawe, Huawei obiecuje dokonywać selekcji gier, abyśmy dostali w ręce wyłącznie takie, które pomylić by można z tytułami z PSN z PlayStation 3 na przykład, a to sugeruje niestety ograniczony dostęp do oferty sklepu Play (czyli znowu tak jak z GameStick).