Hyundai Santa Fe – oto samochód z czytnikiem linii papilarnych

Hyundai Santa Fe – oto samochód z czytnikiem linii papilarnych27.12.2018 16:58
fot. Hyundai
fot. Hyundai

Czytniki linii papilarnych na dobre zagościły w smartfonach. To one zapewniają wygodną metodę biometrycznego zabezpieczenia danych czy wykorzystywane są podczas mobilnych płatności. Montowane są również w tabletach, laptopach, a niebawem mogą zyskać na popularności w świecie motoryzacji. Hyundai właśnie zapowiedział samochód z czytnikiem linii papilarnych.

Technologia Hyundaia jest naprawdę interesująca, bowiem popularyzacja podobnych rozwiązań może dość skutecznie wyeliminować klasyczne kluczyki. Owszem, już teraz kluczyk nie jest potrzebny – BMW czy Mercedes oferują funkcję cyfrowego kluczyka trzymanego w pamięci smartfonu. Jednakże, rozwiązanie opracowane przez Hyundaia wydaje się być wygodniejsze i po prostu lepsze. Użytkownik nie musi martwić się o poziom naładowania smartfonu czy też nie musi posiadać konkretnego urządzenia, aby móc korzystać z funkcji cyfrowego kluczyka.

fot. Hyundai
fot. Hyundai

Hyundai Santa Fe zostanie wyposażony w dwa czytniki linii papilarnych. Pierwszy znajdzie się w klamce i pozwoli na odblokowanie zamka. Natomiast drugi, który zostanie zintegrowany z przyciskiem start/stop, będzie umożliwiał uruchomienie silnika. Wspomniany model SUV-a z technologią biometrycznego zabezpieczenia zadebiutuje już w 2019 roku. Jednak trzeba mieć na uwadze, że południowokoreańska firma zamierza oferować rozwiązanie z czytnikiem tylko na wybranych rynkach.

Co więcej, czytnik pozwoli systemowi rozpoznać konkretnego użytkownika. Na podstawie pobranych wzorców z palca, wczytane zostaną wcześniej zapisane ustawienia, takie jak pozycja fotela czy lusterek. W przyszłości firma planuje rozszerzyć działanie funkcji – po wykryciu użytkownika, samochód załaduje także pozycję kierownicy, ustawienia klimatyzacji i wielu innych funkcji.

Hyundai podaje, że wbudowany system oparty o czytnik linii papilarnych ma charakteryzować się wysokim poziomem bezpieczeństwa. Szana, że technologia rozpozna palec przypadkowej osoby, jako palec właściciela pojazdu, wynosi 1:50 000, czyli podobnie jak np. Touch ID w iPhonie. Producent dodaje, że funkcja jest pięciokrotnie bezpieczniejsza od konwencjonalnych kluczyków.

Czytnik będzie ponadto ciągle uczył się linii papilarnych użytkownika, co ma przełożyć się na wyższy poziom bezpieczeństwa, a także na sprawność działania. Koreański koncern zamierza w przyszłości rozszerzyć technologię na pozostałe samochody dostępne w ofercie. Niewykluczone, że za Hyundaiem podążą inne firmy motoryzacyjne, coraz częściej spoglądające na rozwiązania, które do niedawna kojarzyły nam się tylko ze smartfonami.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (22)