IBM ma patent na autonomiczne pojazdy: będą mniej autonomiczne

IBM ma patent na autonomiczne pojazdy: będą mniej autonomiczne
Oskar Ziomek

31.03.2017 13:18, aktual.: 19.02.2018 19:05

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Autonomiczne pojazdy nie zaskakują dziś już tak bardzo, jak kilka lat temu, kiedy były tylko wizją. Do ich wdrożenia w życie na tyle, aby dla kierowców były nudną codziennością, sporo jednak brakuje. W rozwój duży wkład ma IBM, ale jego wnioski mogą być zaskakujące: dla zwiększenia bezpieczeństwa, autonomiczne pojazdy mają być w stanie... zdecydować o oddaniu sterów człowiekowi.

Firma opatentowała wykorzystanie uczenia maszynowego, mającego uczynić podróże takimi pojazdami jeszcze bezpieczniejszymi. Na podstawie „obserwacji”, system ma być w stanie przewidzieć, czy na dane zagrożenie lepiej zareaguje oprogramowanie, czy kierowca i zgodnie z tym przekazywać kontrolę nad pojazdem.

Największe znaczenie ma tutaj sztuczna inteligencja, której zadaniem będzie nauczenie się sposobu reagowania w sytuacjach nieprzewidzianych, takich jak kiepska widoczność, problemy z oświetleniem pojazdu lub właściwości nawierzchni, z którymi wcześniej algorytmy nie miały do czynienia.

Z jednej strony, osoby nieprzekonane do samodzielnie poruszających się aut mogą się ucieszyć, że wciąż system będzie w stanie uznać je za „najlepszych sterników” w danej sytuacji, ale czy w idei autonomicznych pojazdów nie chodziło przypadkiem o coś zupełnie innego? Ciągła gotowość kierowcy do chwycenia za kierownicę, w okolicznościach, w których maszyna uzna to za konieczne, niewątpliwie będzie wymagać dużo więcej zaangażowania w podróż, a nie taki był przecież cel.

To jednak nie wszystko. IBM jest w posiadaniu także innego ciekawego patentu. Opisano w nim metody klasyfikowania kierowców innych (tradycyjnych) pojazdów na drogach, by na tej podstawie przewidywać ich dalsze zachowania i odpowiednio reagować w ruchu. Mowa tu na przykład o przestrzeganiu ograniczeń prędkości lub konsekwencji w używaniu kierunkowskazów.

Wszystkie te dane mają się złożyć na wypracowanie modelu, który następnie zostanie przekazany pozostałym pojazdom autonomicznym w okolicy. Dzięki temu, możliwe będzie dostosowywanie algorytmów (i na przykład definicji bezpiecznej odległości) do konkretnych użytkowników dróg na bieżąco.

Wraz z innymi patentami i rozwiązaniami, SI ma przyczynić się do rozwoju autonomicznych pojazdów na tyle, by docelowo były w stanie zupełnie samodzielnie wykonywać wszystkie czynności związane z jazdą i planowaniem obsługi. Takie założenia wypadają dość kuriozalnie, jeśli weźmie się pod uwagę, że równolegle IBM rozwija algorytm, który decydować ma o momencie zaangażowania kierowcy.

Według IBM, już w 2025 roku pojazdy autonomiczne będą w stanie same między innymi identyfikować swoje usterki, planować naprawy, a także przekazywać te doświadczenia innym pojazdom połączonym w sieć. Czy wizja ta zostanie rzeczywiście zrealizowana, przekonamy się już za kilka lat.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (26)