Niemiecki serwis WinFuture jaki pierwszy poinformowało procesorze Qualcomma nowej generacji, oznaczonym jako SMD1000 i defacto pierwszym projektowanym od podstaw z myślą o laptopach. Nawetniedawno pokazany Snapdragon850, który znaleźć miał zastosowanie w komputerkachAlways-Connected PC, był po prostu podkręconym Snapdragonem 845,układem jak najbardziej mobilnym.
„Snapdragon 1000” za bardzo mobilny nie jest. Układ jak naARM-owy czip jest duży, ma powierzchnię 300 mm2 (20×15mm). Pod względem wydajności ma dorównywać intelowym czipom Corez serii Y i U, czyli tym przeznaczonym do ultrabooków i zwyczajnychlaptopów. Udostępniona producentom pecetów platforma deweloperskazawiera do 16 GB pamięci LPDDR4X, dwa moduły pamięci flash NAND ołącznej pojemności 128 GB podpiętych do kontrolera UFS 2.1 orazczip radiowy z gigabitowym LTE i Wi-Fi.
Pobór mocy nowego procesora sięgać ma 6,5 W, ale cały układSoC, w którym nowego Snapdragona osadzono, ma mieć TDP na poziomie12 W (obejmuje to też GPU i ewentualne moduły sztucznejinteligencji). Wielkość ta każe zapytać – czy ceną tejwydajności nie będzie utrata obiecywanej przez Qualcomma doby pracyna baterii? Obecnie najbardziej energooszczędne procesory Core zserii Y celują w TDP na poziomie 4,5 W, większość współczesnychprocesorów z serii U ma TDP na poziomie 15 W. Do jednej doby nabaterii nawet się nie zbliżyły. Tymczasem komputerki Asusa czy HPze Snapdragonem 835 są w stanie osiągnąć taki czas pracy, tyle żepracują na bazie układu z TDP nie przekraczającym 3 W.
Qualcomm zapewnia, że energooszczędność uda się zachowaćdzięki nowemu modułowi zarządzania energią, który ma zbilansowaćzwiększony pobór mocy i pozwolić na pasywne chłodzenie. Na ile tofaktycznie możliwe pierwszy przekona się chyba Asus: tajwańskafirma pracuje obecnie nad konstrukcją o nazwie kodowej „Primus”,referencyjnym laptopem na bazie Qualcomma SDM1000.
Nowy czip nie będzie jednak ograniczał się tylko do laptopów –chodzą słuchy, że dostępna może być wersja desktopowa, choćnie wiadomo jeszcze, z jakiego standardu gniazdka będzie korzystała.Wspomina się też o projekcie Andromeda, czyli wymarzonej przezMicrosoft hybrydzie smartfonu i laptopa. Źródłem tych rewelacjijest ogłoszenie na LinkedIn – gdzie wypatrzono opis stanowiskaWindows Multimedia Project Engineera, zajmującego sięwprowadzeniem czipsetów SDM845 i SDM100 na desktop, andromedę iHololens AR/VR.
Ten nowy układ raczej niezostanie natychmiast wprowadzony na rynek. Jeśli Snapdragon 850znajdzie się w produktach planowanych na koniec roku, jak wcześniejsugerował Qualcomm, to „Snapdragon 1000” prawdopodobniepojawiłby się dopiero w 2019 r. Oczywiście możemy się mylić,być może Qualcomm zechce już tu i teraz wypowiedzieć Intelowiwojnę na lukratywnym rynku Always-Connected PC. Technicznie jest tomożliwe, ponieważ podobno te nowe czipy bazują na niedawnozaprezentowanym rdzeniu ARMCortex-A76, znacznie wydajniejszym od poprzednika, Cortexa-A75.
Problem jednak tkwi bardziej postronie oprogramowania. Po prostu jeśli Microsoft nie zdołazaoferować wystarczająco bogatej biblioteki oprogramowania dlaWindows on ARM, to pomimo całej tej wydajności „Snapdragona1000”, większość z niej zostanie zmarnowana na emulacjęwiodącej przecież architektury x86.