Intensywne testowanie systemu sprzyja oczywiście znajdowaniu ciekawych nowości. Stąd wiemy między innymi, że Apple planuje wprowadzić do swoich produktów mechanizm rozpoznawania mowy, który pozwoli na dyktowanie notatek czy wiadomości również bez połączenia z Internetem, czym dogoni Androida. Prawdopodobnie, zależnie od warunków, system będzie korzystał z wersji w chmurze lub wersji offline modułu, zapewne będzie można również samemu wybrać metodę. Ten sam system ma znaleźć się w nadchodzącej wersji OS X (będzie można pobrać mający kilkaset megabajtów dodatkowy program). Więcej na ten temat można dowiedzieć się z Twittera @hazmasood.
W iOS 7 znajdzie się również sporo nowości, z których skorzystają kierowcy posiadający kompatybilne samochody. Z trybu iOS in the Car będzie można skorzystać za pośrednictwem USB lub WiFi, co potwierdza wcześniejsze przypuszczenia, że z systemem rozrywkowo-informacyjnym pojazdu będzie można komunikować się za pośrednictwem protokołu AirPlay. Auta, które na to pozwolą, mają wejść na rynek w przyszłym roku. W pełni funkcjonalny tryb samochodowy pojawi się dopiero w wersji 7.1 lub 7.2 systemu.
Nie brakuje również drobnych poprawek, jak usunięcie z klawiatury pojawiającej się w Safari irytującego betatesterów przycisku .com — pod kropką znajdzie się rozwijane menu wyboru końcówki adresu. W trzeciej becie systemu do kalendarza powróciły kropki symbolizujące zaplanowane wydarzenia. Zmiany interfejsu można zobaczyć także na filmie opublikowanym przez 9to5Mac.