Moim zdaniem, jeśli Contra miałaby powrócić to musiałaby zaprezentować coś unikalnego i intuicyjnego, czego wcześniej nie próbowano — mówi Cox. To nie może być po prostu klasyczna strzelanka. Potrzebny jest nowy pomysł. Jeśli z zespołem byśmy go mieli i mogli połączyć ten nowy pomysł ze światem Contry to byłoby coś specjalnego. Tak, śledźcie temat — dodał. Podkreśla, że nie można bać się nowych rozwiązań, bo niekoniecznie oznaczać to musi zatracenie tego, z czego rozpoznawalny był dawny hit.
Jest szansa na nowoczesną odsłonę serii Contra
Popularność wydanej na urządzenia z systemem iOS gry Contra Evolution, przeróbki hitu z 1987 roku, dała Konami do myślenia. Czyżby przyszedł czas, by przygotować kolejną odsłonę serii, która korzystałaby już oto z mocy nowoczesnych sprzętów do grania? Prawdopodobnie projektem zajęłaby się ekipa Mercury Steam, odpowiedzialna za udane odświeżenie marki Castlevania. Taką wizję roztacza przynajmniej producent Dave Cox.