Trzy modele plecaków Genesis Pallad w natarciu. Świetna jakość wykonania i przystępna cena, kuszą!

Gdy kilka miesięcy temu opisywałem wygodny i dość pojemny plecak do przenoszenia elektroniki (i nie tylko) marki Genesis, nie spodziewałem się że odrzucę na dłuższy czas mój ulubiony od Belkina. Tak się złożyło że z Genesis Pallad 500 zaprzyjaźniłem się na dłużej gdyż oferował bardzo dużo przegródek na akcesoria oraz sporo miejsca na dokumenty, laptopy a w przypadku długich wędrówek - całą masę oprzyrządowania biwakowego. Na co dzień zabieram go do pracy, przenosząc akcesoria naprawcze do komputerów oraz pomniejsze przedmioty użytku codziennego. 

Marka Genesis widząc zainteresowanie i dobrą sprzedaż tegoż modelu, zdecydowała się wyjść potrzebie i wydać na rynek kolejne wersje plecaka. I tak całkiem niedawno na rynku pojawiły się modele Pallad oznaczone cyferkami 100, 300 oraz 400. Każdy z nich ma odmienną, unikalną budowę i zastosowanie. W stosunku do modelu 500, są one nieco mniejsze ale oferują całkiem sporo. Przyjrzyjmy się im nieco z bliska ...

Genesis Pallad 400

Pierwszym wprowadzonym na rynek modelem jest Pallad 400. Budowa tego modelu różni się nieco od poprzednika, choćby ze względu na zastosowanie grubszej warstwy pianki i lepszej siatki polepszającej wentylację a zarazem komfort noszenia go. Początkowo plecak ten jest nieco sztywny w noszeniu, ale po kilku kursach z balastem staje się bardzo wygodny.

Został on wykonany z wodoodpornego nylonu chroniącego wnętrze przed zamoknięciem. Natomiast materiał przy plecach jest pokryty siatką. Plecak ten posiada dwie wyścielone czerwonym materiałem komory główne, gdzie w pierwszej znajdują się dwie dodatkowe przegródki na drobniejsze akcesoria. Pomiędzy nimi oraz na samym froncie znajduje się mniejsza kieszonka na drobnicę. Tuż pod naszymi plecami została dodana ukryta, bezpieczna kieszeń na cenniejsze przedmioty.

Plecak ten wyposażono dodatkowo w dwie kieszenie boczne. Na jednej z nich, znajdziemy zewnętrzny port USB. Oznacza to że możemy włożyć do kieszeni Powerbank i podłączyć go okablowaniem dodanym w plecaku, do własnego urządzenia. W tej kwestii nie dojdzie do problemów z wypraniem plecaka w przyszłości, gdyż kabel jest dość łatwo usunąć, chociaż jego ponowne włożenie wymaga nieco cierpliwości.

Plecak ten spokojnie zmieści w swoim wnętrzu do 2-3 laptopów do 15,6 cali i maksymalnym obciążeniu do 10 kg. Sam Pallad 400 waży niecały kilogram i jest całkiem wygodny w noszeniu. Zainstalowana na górze rączka, ułatwia także jego przenoszenie ręczne. Szelki w nim są pokryte czerwonymi odblaskami ułatwiającymi rozpoznanie a dodatkowe jasne odblaski na froncie poinformują kierowców o naszej obecności na poboczu. Na tę chwilę za plecak Pallad 400 przyjdzie nam zapłacić ok. 149 zł. 

Genesis Pallad 300

Drugi brat z trojaczków reprezentuje nowoczesne podejście do plecaków na akcesoria. Ten wybijający się na tle całej rodziny, posiada nie dwa a jeden ukośny szelek transportowy. Tuż nad nim zainstalowano specjalną rączkę, pokrytą grubym plastikiem. Ma on wspomóc przenoszenie gdy plecak zacznie być niewygodny podczas noszenia zbyt ciężkiej zawartości.

Producent wyposażył go w jedną, dużą komorę główną oraz 5 mniejszych dodatkowych. Na froncie znajdują się dwie - jedna pod drugą, a na plecach ostatnia która ma posłużyć w taki sam sposób jak w poprzedniku. W komorze głównej znajduje się wiele przegródek na dodatkowe akcesoria takie jak klawiatury, myszy oraz inne peryferia. W mniejszych przegródkach możemy schować myszki, słuchawki i tym podobne drobne przybory.

Plecak jedno-szelkowy Pallad 300 został wykonany z wodoodpornego nylonu balistycznego który zapewni dodatkowe bezpieczeństwo akcesoriom znajdującym się w jego wnętrzu. Dodatkowo zastosowany na plecach szelek, można bardzo łatwo przestawić na lewo lub prawostronny, dzięki szybkiej możliwości zmiany regulacji. 

Miałem możliwość wybrać się z nim na kilka spotkań biznesowych, trzymając w nim chromebooka oraz cały zapas elektroniki oraz dokumentacji. Mimo załadowania go po brzegi, nie sprawiał wrażenia przeładowanego i nie wpływało to niekorzystnie na wygodę noszenia. Dodatkowo kolejnym pozytywnym aspektem jest jego cena. Za plecak Genesis Pallad 300 zapłacimy niecałe 100zł

Genesis Pallad 100

I tak nadeszła pora na najmłodszego z rodzeństwa lecz mogącego pochwalić się najlżejszą budową oraz prostotą wykonania. Genesis Pallad 100 należy do najniższej półki plecaków dla graczy a charakteryzuje go kilka przemyślanych cech. Po pierwsze jest to plecak wyjściowy na krótkie trasy lub na wypad do znajomych. Charakteryzuje go zastosowanie tylko jednej komory głównej i dodatkowej mniejszej. 

W największej komorze znajdziemy kilka przegródek na akcesoria. Ogólnie plecak wykonany został z poliestru więc musimy być ostrożni podczas wyjścia z nim na deszcz. Tył oraz szelki zostały wyścielone grubą warstwą pianki z siatką ułatwiającą wentylację. Na górze zainstalowano również materiałowych chwyt ale moim zdaniem będzie miał on częstą tendencję do przecierania się. 

Plecak Genesis Pallad 100 jest bardzo wygodny i wspaniale przydaje się do krótkich wyjść. Nie dziwi też jego niska i atrakcyjna cena, która na dzień dzisiejszy wynosi tylko 49 zł.