Media o polskiej nauce i technice: cyfrowa ramka i leczenie paraliżu są warte tyle samo uwagi?
Na naszym rodzimym podwórku IT tydzień zaczął się… ciekawie. Media Agory poinformowały o przedsięwzięciu Mateusza Kusznierewicza, który pozyskał licznych partnerów, by wprowadzić na rynek zdalnie sterowaną, androidową ramkę na zdjęcia, o jakże polskiej nazwie Zoom.me. Za Agorą szybko o sprawie napisały serwisy *web, przyznając temu osiągnięciu techniki (czy też, jak niektórzy uporczywie mówią – nowych technologii) poczesne miejsce na swoich łamach. Ja szczerze mówiąc – sprawę przespałem. Nie miałem wcześniej pojęcia, kim jest pan Kusznierewicz (koledzy w redakcji zachowywali się tak, jakby nieznajomość jego osoby była poważnym towarzyskim faux pas, na równi z nieznajomością twierdzenia Banacha o rozkładzie kuli). Nie bardzo też rozumiałem sens całego przedsięwzięcia, tak techniczny jak i biznesowy. Być może nie jestem więc moralnie uprawniony do wypowiadania się o stanie polskiej nauki i techniki? A jednak dorzucę swoje dwa grosze. Mimo wszystko – optymistyczne.