Netflix ogłosił teraz, że zacznie wprowadzać kodek AV1 dla swojej usługi. Ten rodzaj kompresji będzie jednak początkowo dostępny dla urządzeń mobilnych na platformie Android i wybranych tytułów z katalogu. Niestety ugnajwiększy dostawca VOD nie zapowiedział, które konkretnie pozycje z biblioteki będą na początku obsługiwać AV1.
Jest również jeden haczyk. AV1 nie zadziała nam automatycznie – należy najpierw w ustawieniach aplikacji Netflix zaznazyć opcję oszczędzania danych. Wersja Netflix na Androida korzysta z dekodera open source o nazwie dav1d. Został on opracowany wspólnymi siłami przez społeczności VideoLAN, VLC oraz FFmpeg przy błogosławieństwie Alliance for Open Media (czylij konglomeratu wspomnianych wyżej firm technologicznych).
Docelowo wszystkie urządzenia, na których dostępna jest aplikacja Netflix mają mieć zapewnioną obsługę kodeka AV1, aczkolwiek firma nie wyjawiła dokładnych terminów. Warto zaznaczyć, że dopiero od Androida Q, system tem zaczął oficjalnie wspierać AV1.
W przyszłości najwięksi producenci telewizorów będą korzystać z AV1 (kodek ten nie wymaga opłat licencyjnych). W styczniu 2020 firmy Samsung, jak i LG już zapowiedziały, że część z ich telewizorów na ten rok będzie obsługiwała kodek AV1 dla treści 8K z YouTube. Philips również potwierdził swoje plany wobec zastosowania tej technologii. W tym momencie korzystają z niej także Google / YouTube, Facebook i Mozilla.
Aplikacja Netflix na Androida jest dostępna w naszym katalogu oprogramowania.