Pałac w nazwie akcji jest nawiązaniem do kupionego w ubiegłym roku za 4,6 mln złotych obiektu w Janowicach, w którym oficjalnie ZAiKS planuje organizować wydarzenia kulturalne. Twarzą kampanii jest ulubiony fryzjer Internautów, Marcin Węgrzynowski, znany z tego, że przed wrocławskim sądem „ogolił ZAiKS”.
Nie Płacę Za Pałace!
Strona akcji informuje o proteście przeciwko zabieraniu naszych pieniędzy przez nietransparentne organizacje, które wydają je w sposób bulwersujący dla opinii publicznej. Pomysłodawcami są członkowie Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego (ZIPSEE), którzy chcą zachęcić internautów do wspólnej obrony przed kolejnymi opłatami, jakie chce wprowadzać nielubiana organizacja. Pomysłodawcy akcji piszą także:
Jako argumenty, mające nas przekonać do współpracy, przywołują nieliczne znane fakty dotyczące finansowania ZAiKS-u – płace średnie na poziomie 10 tysięcy złotych, wystawne kolacje z europosłami w Brukseli, noclegi w paryskich hotelach (podobno na koszt francuskiej organizacji), wspomniany wcześniej pałac, a także kilkuletnie opóźnienia w wypłatach należnych artystom wynagrodzeń. W porównaniu do przeciętnej pensji pracownika ZAiKS-u są one z resztą śmiesznie niskie.
W chwili publikacji artykułu petycję podpisało prawie 7,5 tysiąca osób. Poparcie dla akcji widać także w różnych portalach internetowych i w mediach społecznościowych, gdzie ZAiKS stara się bronić. Internauci pamiętają więcej, niż można by przypuszczać i w razie potrzeby są nawet w stanie przywołać finansowe potknięcia organizacji sprzed czterech lat.