Niektóre osoby przeglądając swoje rachunki telefoniczne, zauważają niejasne obciążenia związane z subskrypcjami, których nie pamiętają. Według ekspertów z CERT Orange, do takich sytuacji może dojść przez nieuwagę lub działanie pod wpływem pośpiechu albo stresu.
Przykłady opisane na cert.orange.pl pokazują, że wystarczy odwiedzić nieznaną stronę, gdzie pojawia się okno z prośbą o podanie PIN-u oraz tekst sugerujący subskrypcję. Wielu użytkowników, potwierdza nieświadomie taką usługę, nie analizując dokładnie komunikatu, szczególnie jeśli działają pod presją emocji.
Specjaliści podkreślają, że mechanizm tunelowania poznawczego sprawia, że w niekomfortowych sytuacjach wiele osób nieświadomie akceptuje niepotrzebne opłaty. Takie przypadki stają się coraz częstsze, szczególnie w sytuacjach wymagających szybkiego reagowania lub podejmowania decyzji bez pełnej analizy.
WIDEO
Aby usunąć niechcianą subskrypcję, najczęściej wystarczy wysłać SMS o treści "STOP" na numer, z którego przyszło potwierdzenie opłaty. Zaleca się jednak uprzednie sprawdzenie na stronie operatora, czy wysłanie wiadomości nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Dzięki temu można zminimalizować ryzyko kolejnych, niepotrzebnych opłat.
CERT Orange informuje, że operatorzy nie są odpowiedzialni za tego typu nadużycia, a często działają jedynie jako pośrednicy w obsłudze płatności. Źródłem problemu są nieuczciwi brokerzy, którzy wykorzystują reklamy na popularnych serwisach do nakłaniania użytkowników do nieświadomych zgód na subskrypcje.
W razie wątpliwości eksperci zalecają kontakt z infolinią operatora i powstrzymanie się od pochopnego potwierdzania okienek na stronach internetowych. Ostrożność przy podawaniu danych oraz szczegółowa analiza komunikatów mogą skutecznie ochronić przed zbędnymi kosztami.