Osoby zaznajomione z tematem poinformowały, że najbardziej innowacyjnym urządzenie, jakie ma w planach Nokia, będzie mogło być wykorzystywane jako telefon i jako tablet, będzie zbliżone rozmiarem do Galaxy Note, ale dużo bardziej zaawansowane. Informator miał zapewne na myśli nadchodzący model Galaxy Note III, który ma mieć ekran o przekątnej mierzącej 6 cali i zupełnie nową obudowę (projektanci od dawna fantazjują, Galaxy Note III mógłby wyglądać tak, tak albo tak…). Nie wiadomo, czy Nokia zamierza konkurować z Samsungiem również w kwestii piórka do urządzenia, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby wyposażyć dużą Lumię w technologię Feel firmy Wacom. Kolejny flagowiec Nokii ma być przede wszystkim cieńszy i lżejszy niż Lumia 920.
Pewnym jest, że zobaczymy niebawem też kolejną Lumię z technologią PureView, wyposażoną w pływającą soczewkę, która według producenta zbiera 5 razy więcej światła niż aparaty konkurencji i zapewnia dobrą stabilizację obrazu, oraz w 41-megapikselową matrycę. Prawdopodobnie ten model, znany z przecieków jako EOS, zobaczymy w czerwcu. Możliwe, że to tego modelu zdjęcia wyciekły do Sieci, choć ostatnio głośno jest także o modelu Catwalk. Ten ma mieć 4,5-calowy ekran 1280×768 octaOLED, dwurdzenoiwy procesor 1,5 GHz, 1 GB RAM-u, baterię 2000 mAh i aparat 8,7-megapikselowy ze stabilizacją obrazu. Smartfon ma ważyć 132 gramy i mieć 8,4 mm grubości.
Poznaliśmy własnie wyniki finansowe fińskiego producenta, i wygląda na to, że powolutku sprzedaż jego smartfonów rośnie. Kwartał fiskalny Nokia zakończyła ze stratą, ale w ciągu tego czasu Nokia sprzedała 5,6 miliona Lumii — ponad milion więcej niż kwartał wcześniej (w sumie już prawie 20 milionów tych smartfonów znalazło właścicieli). Windows Phone stopniowo zdobywa popularność i Nokia zamierza współpracować z operatorami nad odpowiednią promocją i planuje zapewnienie niektórym wyłączności na niektóre modele. Z drugiej strony, Finowie czują, że i na rynku tych prostych telefonów tracą grunt na rzecz producentów z Azji — sprzedaż spadła o 30%. Tu również zamierzają zagrać bardziej agresywnie.