Na Androidzie gruntownie przebudowany został cały interfejs programy. Mowa nie tylko o elementach nawigacyjnych, ale także choćby o widoku galerii oraz – co najważniejsze – panelach pozwalających na edycję fotografii. Nowości widać na każdym kroku i są one korzystne – z Lightrooma na Androidzie korzysta się teraz w sposób bardziej zbliżony do iOS-a czy wersji pecetowej.
Zmiany dotyczą nie tylko wyglądu: Adobe chwali się także poprawkami w skuteczności edycji selektywnej. Nadal nie mamy do czynienia z pędzlem selektywnym, z jakiego mogą odtąd korzystać użytkownicy Lightrooma na iOS-ie, lecz tylko z zaznaczaniem w oparciu o elipsę.
Oprócz wspomnianego pędzla selektywnego, w Lightroomie na iOS-ie pojawiła się funkcja globalnej redukcji szumów i wyostrzania. Znaleźć można je w nowym menu Detail. Oprócz tego – w odpowiedzi na rzekome wypieranie dużych zaawansowanych tabletów przez pecety – poprawki wprowadzono w wersji na iPada.