Nowe rozwiązanie wykorzystuje videotolling. Kierowca raz wpisuje w aplikacji numer rejestracyjny, a potem wybiera płatność kartą lub BLIK-iem powtarzalnym. Przy przejeździe kamera rozpoznaje auto, szlaban otwiera się automatycznie, a opłata pobiera się bez udziału użytkownika.
Operator podkreśla, że użytkownik płaci wyłącznie stawkę za przejazd. Do dyspozycji są też dedykowane bramki, co ma ograniczyć kolejki na placach poboru. Aplikacja pozwala również kupić przejazd wcześniej, co ma dać większą kontrolę nad podróżą i wydatkami.
Na starcie O!AUTO objęło bazę blisko 24 tys. aktywnych kierowców przeniesionych z systemu A4Go. Migracja dotyczyła ponad 23,5 tys. użytkowników. Zachowali oni dotychczasowe loginy i hasła, a po zalogowaniu muszą aktywować konto, zaakceptować regulamin i dodać dane pojazdu oraz płatności.
WIDEONa Ziemi mogły istnieć dziesiątki tysięcy języków
Aplikacja O!AUTO jest już dostępna w App Store, Google Play i przez serwis oauto.pl. Z rozwiązania mogą korzystać także firmy. Konto biznesowe pozwala budować strukturę użytkowników w organizacji i w jednym miejscu sprawdzać przejazdy, zamówienia, płatności oraz faktury dla floty.
W komunikacie O!AUTO podano, że aplikacja nie przechowuje bezpośrednio pełnych danych kart płatniczych. System korzysta z tokenizacji i współpracuje z certyfikowanymi operatorami płatności zgodnymi ze standardem PCI-DSS. To ma zwiększać ochronę pieniędzy i danych kierowców.
Oprócz płatności rekurencyjnych platforma oferuje też model prepaid dla osób, które nie chcą na stałe podłączać karty albo wolą wcześniej zaplanować budżet na przejazdy. Operator zaznacza też, że architektura systemu jest skalowalna i ma pozwolić na szybkie dodawanie kolejnych usług dla kierowców.