Problem z prywatnością w Kalendarzu Google otwarcie zlekceważony w Mountain View

Google nie ma ostatnio szczęścia do bezpieczeństwa swoichproduktów. Wpierw wykorzystanie rozszerzeń Chrome jako mechanizmurozprowadzania malware i spamu, potem kwestia potencjalnychpodsłuchów internautów przez interfejs sterowania głosem w tejprzeglądarce, a teraz znów głośno się robi o problemie zwyciekami danych w popularnym Kalendarzu Google. Błędy zdarzająsię każdemu, jednak bardziej niepokoi coś innego – nonszalanckiepodejście Mountain View do kwestii ochrony prywatnościużytkowników, zagrożonej wskutek tychże błędów. O tym, jak zareagowało Google na exploita pozwalającegowykorzystać Chrome do podsłuchu, pisaliśmywczoraj. Mimo że łatka na lukę odkrytą przez niezależnegoprogramistę gotowa była już od jesieni, do tej pory nie znalazłasię w stabilnej wersji przeglądarki, gdyż zespoły robocze wMountain View nie mogły się porozumieć w kwestii standardów,które należałoby uwzględnić przy implementacji. [img=prywatnosc]Teraz dzięki blogerowi Terence Edenowi Internet ponownie obiegawieść o problemie z Kalendarzem, o którym pierwszyraz wspominano już w marcu 2010 roku. Problem pozornie wydajesię trywialny i ostrożnemu użytkownikowi nie zagrozi, ale, cotrzeba podkreślić, Kalendarz nie jest usługą tylko dlakompetentnych technicznie power-userów. Korzystają z niegotakże zwykli użytkownicy,dla których całkiem intuicyjne wydaje się zrobienie tego, conarazić ich może na poważne konsekwencje w życiu osobistym czyzawodowym.Scenariusz, w którym pojawia sięten błąd projektowy, wygląda następująco: użytkownik wprowadzado Kalendarza zadanie, w którego tytule znajduje się adrese-mailowy (np. napisać wiadomość do szef@gmail.comw sprawie podwyżki wynagrodzenia),ustawiając jego termin na kilka miesięcy do przodu. W momenciedodania zadania, do Kalendarza użytkownika szef@gmail.com zostajedodane to zdarzenie, otrzyma on też przypomnienie o spotkaniu wwyskakującym okienku. Jeśli użytkownik zdecyduje się usunąćzadanie, to niechciany odbiorca otrzyma o tym powiadomienie e-mailem.[yt=http://www.youtube.com/watch?v=ZqjYb6eiMWE]Dzieje się tak dla wszystkichadresów Gmaila oraz niektórych adresów spoza Gmaila (nie chodzi tuo domeny hostowane w usłudze Google Apps – z tego co pisząinternauci, czasem powiadomienia przychodzą nawet na skrzynkiExchange, więc trudno powiedzieć, jakie są kryteria tej wysyłki).Problem występuje tylko w wypadku wykorzystania interfejsu webowegoKalendarza. Wpisanie takich adresów w tytule przez klientaKalendarza na Androida nie powoduje dodania wydarzenia do kalendarzaodbiorcy, to samo dzieje się z innymi aplikacjami, integrującymisię z Kalendarzem Google (autor tej notki sprawdził to dla KDEOrganizera).Trudno powiedzieć, czy tofaktycznie nieprzemyślany błąd, czy zamierzone działanie – byćmoże ktoś niezbyt rozumiejący naturę międzyludzkich interakcji wGoogle nie mógł zrozumieć, że to, że się o kimś mówi, nieoznacza, że się chce do niego to mówić. I chyba tak właśniebyło. Gdy bowiem Terence Eden zgłosił ten błąd do Google 6stycznia, to dwa tygodnie później otrzymał odpowiedź, w którejfirma informowała, że po rozważeniu zgłoszenia przez zespółbezpieczeństwa uznano, że wspomniany problem w minimalnym stopniuwpływa na bezpieczeństwo użytkowników.Faktycznie, nic nie szkodzi, żeniezamierzone osoby otrzymają dostęp do prywatnych zdarzeń zKalendarza i adresów e-mailowych. W końcu jak kilka lat temu mówiłówczesny CEO Google'a, Eric Schmidt, jeśli jest coś, co byśchciał zachować tylko dla siebie, to może w ogóle tego niepowinieneś robić?

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
Windows 11 z nową aktualizacją. Poprawi m.in. Eksplorator plików
Windows 11 z nową aktualizacją. Poprawi m.in. Eksplorator plików
Linux 7.1 RC2 dostępny. Poprawki KVM i narzędzia AI
Linux 7.1 RC2 dostępny. Poprawki KVM i narzędzia AI
Ministerstwo Cyfryzacji: 355 mln zł na chmurę rządową i cyfrową tożsamość
Ministerstwo Cyfryzacji: 355 mln zł na chmurę rządową i cyfrową tożsamość
Microsoft usuwa pasek boczny z Edge'a. Copilot zostaje
Microsoft usuwa pasek boczny z Edge'a. Copilot zostaje
Windows 10 u co czwartego gracza. Nowe dane Steam
Windows 10 u co czwartego gracza. Nowe dane Steam
Wiadomość o nadpłacie za gaz. Podszywają się pod Orlen
Wiadomość o nadpłacie za gaz. Podszywają się pod Orlen
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
Zapowiedź zmian w mObywatelu. Rewolucja dla kierowców
Odpalił Dooma w... chatbocie. Ty też możesz
Odpalił Dooma w... chatbocie. Ty też możesz
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
YouTube włącza PIP dla wszystkich użytkowników
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Kabel USB-C: co sprawdzić przed zakupem?
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Aktualizacja KSeF 2.0. Pozwala zgłaszać fałszywe faktury
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
Nowość w Uberze. Rośnie konkurencja dla Booking
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY