Microsoft Fluent Design System
Fluent Design, a zatem nowy interfejs Windowsa, będzie się opierał na pięciu motywach: świetle, głębi, ruchu, materiale i skali. Każdy z nich będzie miał swoją faktyczną realizację, choć niektóre na nieco bardziej abstrakcyjnym poziomie.
Światło znajdzie realizację w akcentach elementów – tym, jak będą reagować na akcje użytkownika przeprowadzone za pomocą myszki lub panelu dotykowego. W praktyce chodzi o dynamiczne efekty podświetlenia po najechaniu na przycisk kursorem.[yt=https://youtu.be/ZADh9lQ2PXo]Ruch to po prostu animacje, które mają być jednym z najważniejszych elementów końcowego wrażenie – mowa w końcu o płynnym wzornictwie. Microsoft zdecydował się animować niezależnie od siebie więcej elementów – dobrze ilustruje to przykład przewijania na Windows Timeline, gdzie każdy rząd kafelków pojawia się na ekranie z lekkim opóźnieniem wobec poprzedniego.
Fluent Design System: Motion
Materiał odnosi się oczywiście do najbardziej charakterystycznej cechy dotychczasowych prezentacji Fluent Design, czyli elementów półprzezroczystych, naśladujący zmatowione szkło lub akryl. Dotychczasowe postępy w tej kwestii odnotowaliśmy we już wcześniej.
Fluent Design System: Material
Kwestia głębi pozostaje w nieco większym dystansie do tego, co widoczne gołym okiem. Microsoft oczywiście wykorzystuje warstwy praktycznie, na przykład w Windows Ink. We Fluent Design odnosi się jednak ona do ogólnej geometrii elementów na płaszczyźnie i relacjach między płaszczyznami, co dobrze ilustracja Windows Timeline. Skala Fluent Design jest za to do bólu dosłowna i odnosi się do skalowalności: mowa o projektowaniu skalowalnych interfejsów, które będą ergonomiczne i ładne niezależnie od wielkości ekranu, rozdzielczości, klasy urządzenia czy urządzeń wejścia.