Wydaje się, że debiut nowej marki wypadł całkiem przyzwoicie. Jednak, jak to zwykle bywa, nie mamy do czynienia ze sprzętem idealnym. Praktycznie w każdym ze sprawdzonych produktów można dopatrzeć się jakichś uchybień. A to kabel za sztywny, a to cena nie taka, czy materiały zalatujące tanią chińszczyzną. Właściwie, z tej trójki najkorzystniej wypadła klawiatura mechaniczna Edge. Jednak tu małym minusem jest cena. W myszce Cyclone denerwuje zaśdość sztywny kabel, a słuchawki na tle naprawdę sporej konkurencji w tym przedziale cenowym trącą tanim plastikiem.
Nie oznacza to, że produkty Ravcore są złe. Słuchawki świetnie brzmią i dość dobrze izolują od hałasów. Myszka korzysta z bardzo dobrego czujnika Avago 9800. Klawiatura natomiast jest bardzo wytrzymała i solidna.
Jak to mówią, pierwsze koty za płoty. Jest dobrze, jednak mogłoby być lepiej. To nie jedyne modele, które oferuje producent. Do wyboru mamy kilka różnych klawiatur, myszek i słuchawek. W ofercie znalazły się również zasilacze komputerowe. Jeśli tylko nadarzy się okazja, postaramy się przybliżyć Wam pozostałe sprzęty tej marki.