SeaMonkey wciąż żyje i przypomina o Netscape odchudzoną wersją 2.46
SeaMonkey to podróż do przeszłości – do czasów, gdyoprogramowanie nosiło skromną numerację i rozwijało się wspokojniejszym tempie, a przeglądarki nie próbowały być systemamioperacyjnymi. Myśleliśmy już, że to będzie tylko podróż domuzealnej przeszłości, ale jednak nie. Na serwerach Mozillipojawiła się w końcu nowa wersja przeglądarkowego kombajnu,oznaczona numerem 2.46. Pojawiła ze sporym opóźnieniem, gdyżzespół jej deweloperów zderzył się z kilkoma przeszkodami zlokalizacją językową, których rozwiązanie okazało siętrudniejsze, niż zakładano.