Smartfon kosztuje 399 euro brutto, do tego należy doliczyć koszt przesyłki do Polski. System oszacował, że wysłanie paczki do Wrocławia zwiększy koszt zakupu o kolejne 15 euro. Dostawy zaczną się na początku stycznia. Wszyscy, którzy kupili Jollę w przedsprzedaży, powinni dostać swoje urządzenie jeszcze przed Bożym Narodzeniem, ale głosy w Sieci mówią, że różnie z tym może być. Póki co, firma przeprasza za opóźnienia. W konsekwencji, utrudnione jest także kupienie smartfonu w sklepach DNA Kauppa w Finlandii.
Kolejny raz opisywać smartfonu Jolli nie będę, gdyż wszystkie informacje można znaleźć na blogu Krogulca. Znalazły się tam także wrażenia po pierwszej dobie z Jollą. Od siebie mogę dodać, że obsługa tego urządzenia wydaje mi się przekomplikowana i niektórych funkcji jeszcze brakuje (system wciąż się rozwija), ale za to aplikacje z Androida działają jak złoto. Nawet z grami nie ma problemu.