Space Engine tworzy przestrzeń kosmiczną w sposób tak realistyczny, jak to tylko możliwe. Znane fragmenty kosmosu zostały odwzorowane na podstawie ogólnodostępnych danych, niezbadane zaś są generowane proceduralnie, by zapewnić graczom przestrzeń bez „dziur”. Symulator na bieżąco przelicza trasy obiektów po orbitach, oświetlenie, cienie, zaćmienia widziane z różnych perspektyw i kształty wolumetrycznych mgławic. Po lądowaniu zaś można cieszyć się modelem panoramy planety, księżyca bądź asteroidy.
WIDEOSpace Engine 0.9.8.0 Trailer
Nie zabrakło elementu edukacyjnego. W symulatorze znalazł się leksykon zawierający informacje o znanych obiektach, a także o tych generowanych przez grę.
Symulator jest wciąż rozwijany i ma wiernych miłośników, co widać na forum. Ciekawostką jest fakt, że dla Space Engine można tworzyć własne światy i mody, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by przenieść do symulatora galaktykę ze swoich marzeń.
Symulator wymaga przynajmniej 2-rdzeniowego procesora, OpenGL 3.3 i karty graficznej Nvidii lub AMD z przynajmniej 1 GB RAM-u. Symulator jest w fazie beta i może sprawiać problemy. Rozwiązanie wielu z nich znajdziecie na forum użytkowników. Space Engine bez problemów działa na Linuksie na Wine, jednak odmawia współpracy na maszynach wirtualnych.
Space Engine można pobrać w dziale: Gry → Symulatory.
Zapraszam do zabawy!