Zgodnie z informacjami DigiTimes Asia, ma to związek z odroczonymi zamówieniami z poprzedniego kwartału. Nie bez znaczenia są także przygotowania producentów do wprowadzenia na rynek nowych modeli konsumenckich ze średniej i wyższej półki.
Poszukiwane najwydajniejsze laptopy
Informacje wskazują, że zapotrzebowanie producentów laptopów na wyspecjalizowane panele Full HD (i lepsze) oraz wydajniejsze komponenty znacznie wzrosło w pierwszym kwartale 2022 roku. To zaś wskazuje, że konsumenci przestali poszukiwać już tanich urządzeń, przeznaczonych głównie do rozwiązań edukacyjnych, jak nauka zdalna.
Obecne potrzeby klientów mają zaspokoić bardziej wyspecjalizowane, wydajniejsze maszyny. Najlepiej udowadnia to przykład Apple, które pod koniec zeszłego roku zdecydowało się na wprowadzenie nowych MacBooków Pro. Zarówno modele mniejsze, jak i 16-calowe cieszą się rosnącą popularnością, zaś sam producent, jako jeden z niewielu, ma odnotować spadek liczby przesyłek o mniej niż 10 procent.
Ciągłe niedobory komponentów
Sytuacji panującej na rynku laptopów nie poprawiają ciągłe braki komponentów. Chociaż popyt na wydajniejsze urządzenia jest duży, podaż jest niewielka, ze względu na ciągłe problemy dotyczące produkcji wyspecjalizowanych układów. Usługi odlewnicze 40-55 nm, które tworzą wysokiej klasy układy scalone kontrolerów, mają obecnie niewystarczającą wydajność jak na zapotrzebowanie rynku.
Biorąc jednak pod uwagę wyhamowanie dotychczasowego, ogromnego zapotrzebowania na laptopy, można się spodziewać, że niedobory komponentów ulegną zmniejszeniu w pierwszym kwartale 2022 r. Należy jednak oczekiwać, że popyt na chipy prawdopodobnie nie zostanie w pełni zaspokojony przed 2023 rokiem.