SwiftKey w celu usprawnienia i zwiększenia wygody użytkowania przechowuje w chmurze zgromadzone dane. Zbiera ona nie tylko nowe słowa, ale także informacje o naszych kontaktach, adresach e-mail czy inne bardziej wrażliwe dane. Dzięki temu możemy synchronizować dane pomiędzy urządzeniami i mieć spersonalizowaną klawiaturę od razu po instalacji na nowym sprzęcie. Jednak płaciliśmy za to prywatnością.
Dla osób ceniących prywatność lub dla użytkowników, którzy chcą by wybrane dane nie zostały synchronizowane, został wprowadzony tryb incognito. Po jego włączeniu, klawiatura wyłączy algorytm zapisywania słów i nie będzie gromadziła danych. Włączony tryb incognito rozpoznamy po zmienionym motywie – na klawiaturze widoczna jest biała maska.