Telefony z Holandii. Uważaj, gdy dzwonią z +31

Połączenia z zagranicznych numerów mogą być fałszywe, a częstym przykładem są te z kierunkowym +31, czyli z Holandii. Po odebraniu odzywa się automat lub głos generowany przez AI, który powołuje się na "CV" i próbuje przenieść rozmowę na WhatsAppa. To jeden z wariantów wyłudzeń, w których celem nie jest samo połączenie, lecz dalszy kontakt i przejęcie danych lub pieniędzy.

Telefon z banku? Ta rozmowa telefoniczna kosztowała naprawdę dużoUwaga na fałszywe telefony
Źródło zdjęć: © Unsplash.com
Oskar Ziomek

Fala podejrzanych połączeń z holenderskich numerów co jakiś czas wraca i potrafi masowo trafiać do polskich użytkowników. Scenariusz zwykle wygląda podobnie: odbiorca słyszy nagranie informujące o rzekomej aplikacji do pracy lub "zainteresowaniu rekrutera", po czym dostaje zachętę, by kontynuować rozmowę w komunikatorze, a najczęściej chodzi o WhatsAppa.

W praktyce, wraz z rosnącą popularnością narzędzi AI i technik deepfake, taki "lektor" może też sprawiać wrażenie interaktywnego i reagować na odpowiedzi rozmówcy.

Wcześniej podobne próby kontaktu często przychodziły z numerów brytyjskich (+44) czy hiszpańskich (+34), ale przestępcy szybko rotują kierunkowe i modyfikują narrację, by trudniej było zidentyfikować oszustwo. Całość żeruje na zaufaniu osób zainteresowanych ofertami pracy: wiadomość ma sugerować, że ktoś "widzi CV" i chce szybko przejść do kolejnego kroku. Dopiero po przeniesieniu rozmowy na WhatsAppa oszuści zyskują przestrzeń, by wyciągnąć wrażliwe informacje.

Spotify usuwa podcasty z reklamami aptek?

Choć punktem wyjścia jest połączenie z nieznanego numeru, nie jest to typowy atak typu wangiri, w którym kluczowe jest kosztowne oddzwonienie. W tym wariancie najważniejsze okazuje się przejście do komunikatora i podtrzymywanie konwersacji. Samo odebranie telefonu nie powinno generować opłat — realne ryzyko pojawia się dopiero wtedy, gdy odbiorca zaczyna wykonywać polecenia z nagrania i angażuje się w dalszy kontakt.

Szczególnie podatne na taki przekaz są osoby aktywnie poszukujące zatrudnienia, bo informacja o "zainteresowaniu CV" może brzmieć wiarygodnie. To z kolei ułatwia przejście do próśb o podanie poufnych danych, wykonanie przelewu albo zainstalowanie dodatkowego oprogramowania przedstawianego jako konieczne w kolejnych etapach.

W dalszej części scenariusza mogą pojawiać się naciski na szybkie działanie: przesłanie danych dostępowych, wykonanie płatności lub przelewu. Taki schemat jest nastawiony na wyłudzenie i często bazuje na presji czasu. Najbezpieczniej przerwać rozmowę i unikać przenoszenia kontaktu do komunikatorów z nieznanymi nadawcami.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ