WD wypuściło na rynek dyski, które w każdym calu przeznaczone są wyłącznie do stosowania w domowej klasy serwerach NAS. Mowa o serii WD Red, których przedstawicieli o pojemności 3 TB mieliśmy okazję testować (dostępne są także wersje 1 TB i 2 TB). WD Red to dyski 3,5", które wyróżniają się na tle konkurencji kilkoma istotnymi detalami. Po pierwsze, zaprojektowane są do ciągłej pracy: 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Posiadają obniżony współczynnik wibracji, a także specjalne oprogramowanie — WD NASware — odpowiedzialne za właściwą komunikację z serwerem NAS. Między innymi sprawia ono, że dyski nie „wypadają” tak łatwo z RAIDów w momencie, gdy z jakichś powodów trwa dłuższa niż normalnie operacja i dysk na chwilę przestanie odpowiadać. Z istotnych parametrów warto jeszcze wspomnieć o tym, że dyski komunikują się poprzez interfejs SATA III (6 Gbit/s), a także że posiadają 64 MB pamięci cache — osadzonej w formie szybszego modułu DDR2. Producent nie podaje prędkości obrotowej dysku — kryje się ona za mało mówiącym oznaczeniem technologii IntelliPower. Polega ona na automatycznym dopasowaniu prędkości obrotowej do warunków pracy, tak aby stosunek poboru prądu do wydajności był „optymalny”. W praktyce prawdopodobnie prędkość obrotowa jest niższa niż rynkowy standard SATA: 7200 rpm. W zamian za nieco słabsze czasy dostępu otrzymujemy jednak przedłużoną żywotność dysku i niskie zapotrzebowanie na energię.
Cztery dyski, które trafiły do naszego labu testowaliśmy na różne sposoby — w większości były to typowe zastosowania dysków w domowej klasy serwerach NAS, czyli RAID-0 i RAID-1. RAID-0 umożliwia uzyskanie woluminu o połączonej pojemności wszystkich dysków, ale w razie awarii dowolnego z nich tracimy wszystkie dane. RAID-1 z kolei to „lustrzana kopia” wszystkich danych na drugim dysku, ale naturalnie kosztem połowy pojemności woluminu (wszystkie dane są dublowane). Mając cztery dyski można także pokusić się o zastosowanie RAID-5 (pojemność n-1 dysków przy zachowaniu odporności na uszkodzenie maksymalnie jednego dysku), ale ten poziom RAID jest rzadko spotykany w domowych NASach, równie rzadko jak RAID-10 (połączenie szybkości RAID-0 i odporności RAID-1). RAID-10 jest jednak znacznie lepszy i obecnie bardzo popularny w serwerach, dlatego to właśnie jego wzięliśmy jako smaczek na deser.
Testy wykonywaliśmy w serwerze NAS, który domowym z pewnością nie jest, ale to tylko uwiarygodniło wyniki samych dysków (z pewnością bowiem serwerowej klasy NAS nie był wąskim gardłem w testach). Podczas standardowej pracy z NASem z poziomu komputera z systemem Windows 7, za pośrednictwem najpopularniejszego protokołu SMB (czyli poprzez zwyczajne mapowanie dysków sieciowych w Windows) udało nam się osiągnąć prędkości rzędu 107-115 MB/s podczas kopiowania jednego dużego pliku (w obie strony) oraz 45-50 MB/s przy kopiowaniu małych plików do NASa i 12-20 MB/s w drugą stronę. Prędkość dostępu do dużych ilości niewielkich danych może trochę doskwierać. Widać tu jednak, że w przypadku większych plików bez problemu wysyciliśmy gigabitowe łącze Ethernet i w pełni wykorzystaliśmy możliwości protokołu SMB, który wraz z Windows Vista znacznie się poprawił, ale nadal charakteryzuje się niewielkim choć chyba już nieuniknionym narzutem. Maksymalne wyniki testów syntetycznych dla jednego dysku podłączonego bezpośrednio do komputera z interfejsem SATA 6Gb/s oscylują wokół 140 MB/s — to tak dla porównania. W NASach prędkość na tym poziomie nie jest już najważniejsza, zwłaszcza jeśli mówimy o zastosowaniach domowych i dyskach SATA.
WD Red wydają się ciekawą propozycją dla domowych NASów — są szybkie, ciche (do 24 dBA podczas aktywności, na pewno nie zagłuszą wentylatorów samego NASa) i posiadają funkcje, które powinny przedłużyć ich żywotność w scenariuszach ciągłej pracy. Za te wszystkie udogodnienia musimy jednak sporo zapłacić, bo aż około 700 złotych. Może się więc okazać, że wyposażenie NASa w dyski będzie droższe niż sama stacja. Jeśli jednak decydujemy się na NASa z dolnej półki cenowej, to — powiedzmy sobie szczerze — i tak nie wykrzesamy pełni możliwości z dysków tej klasy.