Windows 10 RTM czy TH1? W erze Windows-as-a-Service myślenie w tych kategoriach nie ma sensu

Windows 10 RTM czy TH1? W erze Windows-as-a-Service myślenie w tych kategoriach nie ma sensu16.07.2015 11:53
Windows 10 RTM czy TH1? W erze Windows-as-a-Service myślenie w tych kategoriach nie ma sensu

Nowe Windows 10 build 10240 wywołało spore poruszenie w Sieci –wiele osób przekonanych jest, że oto zobaczyliśmy finalną wersjęnajnowszych „okienek”. Są dobre powody, by sądzić, że takmoże być. Na wiki serwisu Microsoft Community pojawił sięporadnik dla uczestników programu Insider Preview, objaśniający,jak mogą zaktualizować swoją wersję do kompilacji RTM, w którymmowa jest o czekaniu na pobranie „build 10240”. Jednakrzeczywistość może być bardziej skomplikowana, pokazując, żesamo pojęcie „RTM” przestaje mieć w obecnym cyklu wydawniczymMicrosoftu taki sens jak kiedyś.

Windows Update: spraw sobie TH1 Professional 10240, czymkolwiek by nie było
Windows Update: spraw sobie TH1 Professional 10240, czymkolwiek by nie było

Znany bloger Paul Thurrot, powołując się na zaufane źródła wRedmond, ujawnia rzecz bardzo ciekawą. Te najnowsze obrazy niezostały podpisane, zaprzestano też przygotowywania nowychaktualizacji, przygotowywane są jedynie pakiety aktualizacyjne dlakompilacji 10240 (od tej pory zwanej TH1 – Threshold 1). Thurrotwnioskuje z tego, że RTM nie będzie powiązane z konkretnąkompilacją. RTM-em może być po prostu dana kompilacja wraz zkolejnymi zestawami łatek. Witajcie w erze Windows-as-a-Service,przypomnijcie sobie to, czym miał być Threshold, gdyspekulowaliśmy o Windows 9.

Podobne rzeczy można wyczytać z wypowiedzip. Gabe'a Aula, który na łamach Blogging Windows informując odostępności kompilacji 10240 napisał: kompilacje od tej porybędą dostępne tylko poprzez Windows Update (…) pamiętajcie, żemusicie być zalogowani do swojego Konta Microsoft by je otrzymać.Poza nowymi wersjami, przez następne dwa tygodnie zobaczycie wSklepie niektóre aktualizacje Windows i aplikacji, więc abykorzystać z najświeższego i najlepszego kodu, codzienniesprawdzajcie nowości.

Przekonanie, że mamy więc doczynienia z jakimś „Golden Masterem”, który trafi do tłoczni ibędzie ikoniczną formą „dziesiątki” nie ma sensu. To nie teczasy. W swojej obecnej formie Windows 10240 jest zestawem elementów,które mogą być wciąż obarczone usterkami, na bieżącopoprawianych dzięki danym telemetrycznym zbieranym przez Microsoft.Niewykluczone, że samo RTM stanie się teraz procesem, a nieobiektem, a to co otrzymywać będą producenci sprzętu w kolejnychmiesiącach do preinstalacji na komputerach, będzie się regularniezmieniało.

I nawet dla Microsoftu nie jest tojakaś wielka nowość. W analogiczny sposób przecież oferowane jest oprogramowanie systemowe dla konsol Xbox. Każda kolejna wersje firmware jest „tym RTM-em”,trafiającym najpierw do zarejestrowanych deweloperów i testerów, apotem przekazywanym do szerszego grona użytkowników. Nie oznacza tojednak, że za miesiąc nie pojawi się kolejna wersja firmware –nowa wersja finalna, choć jej finalność potrwa tylko chwilę.

Póki co sami możecie sprawdzić, coMicrosoft zrobił z waszą kompilacją Windows 10, uruchamiającedytor rejestru (regedit.exe) i sprawdzając kluczHKLM/SOFTWARE/Microsoft/WindowsSelfHost/Applicability.Jeśli we wpisie *BranchName *znajdziecie TH1, to znaczy, żeweszliście w fazę swoiście rozumianego RTM.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (107)