O szczegółach można przeczytać między innymi na reddicie, gdzie użytkownicy zwracają uwagę na problemy, które pojawiają się od kilkunastu godzin. Jak się okazuje, usterka nie jest związana bezpośrednio z ich systemami, a problem leży po stronie serwera Microsoftu. Jedna z osób informuje, że kontaktowała się już w tej sprawie z producentem i uzyskała informację, że problem jest już znany i użytkownicy zostaną poinformowani, jak tylko zostanie rozwiązany.
Jak wynika z dostarczonych informacji, problem ma dotyczyć wyłącznie wersji Pro Windowsa 10 i dotykać użytkowników w Ameryce, Japonii, Korei oraz innych krajach. Wszystko wskazuje na to, że nie ma przy tym żadnego znaczenia kiedy wykonano aktualizację. Na usterkę zwracają bowiem także te osoby, które instalowały Windowsa 10 lata temu, więc problemu nie można bezpośrednio wiązać z wykonywanymi niedawno instalacjami.
Warto dodać, że z początku użytkownicy uważali, że problem może dotyczyć tylko tych osób, które zdążyły już pobrać październikową aktualizację Windowsa 10. Okazuje się jednak, że usterka aktywacji pojawia się także w przypadku wcześniejszych wersji systemu, w tym kompilacji 1803, czyli kwietniowej aktualizacji, z której na tę chwilę z pewnością korzysta większość osób używających Windowsa 10. Wynika więc tego, że Microsoft ma problem z serwerem aktywacji systemów bez względu na ich wersję. Z odpowiedzi pomocy technicznej można wnioskować, że problem zostanie rozwiązany w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin.