Przyczyny takiego zachowania nie są przy tym w żaden sposób ukrywane. Twórcy zwracają uwagę, że dzięki temu ich aplikacja pozostanie dostępna dla nowych odbiorców wybierających smartfony Huawei, którzy w wyniku decyzji Donalda Trumpa nie będą mogli korzystać ze wszystkich dobrodziejstw Androida.
- Aplikacja Yanosik przekroczyła 8 mln pobrań. Ponad 1,5 mln z nich zainstalowano na smartfonach Huawei – komentuje Paweł Bahyrycz z firmy Yanosik. - To spora społeczność, która nie może pozostać bez naszego wsparcia. Postanowiliśmy więc udostępnić aplikację Yanosik w sklepie AppGallery. Dzięki temu użytkownicy systemu Yanosik oraz nowych smartfonów marki Huawei będą mogli na bieżąco aktualizować aplikację i korzystać z nowych, dodawanych systematycznie funkcji w zakresie komunikatora czy nawigacji.
Własny sklep z aplikacjami rozwijany jest przez Huawei od dawna. To tylko jeden z elementów "planu B". Od dłuższego czasu mówi się też o własnym systemie HongMeng. Według najnowszych doniesień, ten jest już w fazie intensywnych testów i na rynek może trafić nawet jeszcze tego roku, a najpóźniej wiosną w 2020 roku.