YouTube robi czystki. Twórcy stracą 10 mln dolarów

YouTube nasilił walkę z niskiej jakości treściami generowanymi przez AI. Usunięte lub wyczyszczone kanały straciły łącznie ponad 4,7 mld wyświetleń.

YouTube usuwa filmy wygenerowane przez AI
YouTube usuwa filmy wygenerowane przez AI
Źródło zdjęć: © Canva, YouTube, dobreprogramy | Aleksandra Dąbrowska

YouTube rozpoczął 2026 r. od serii decyzji, które mają uporządkować platformę. Wizja platformy obejmuje zarówno wykorzystanie sztucznej inteligencji, jak i walkę z materiałami wytworzonymi przez nią. Z tego powodu gigant postanowił wycofywać z platformy kanały, które czerpią zyski dzięki publikowaniu tzw. AI slop - filmików o niskiej wartości generowanych przez sztuczną inteligencję.

List CEO i zwrot w polityce YouTube

CEO YouTube napisał w swoim corocznym liście, że "coraz trudniej jest odróżnić, co jest prawdziwe, a co generowane przez sztuczną inteligencję". Powszechność narzędzi AI sprawiła, że ​​problem ten stał się krytyczny, zwłaszcza w przypadku deepfake'ów.

Od czasu opublikowania listu, YouTube wycofał z platformy kilka kanałów, które czerpią zyski dzięki AI slop. Media zaznaczają, że ruch ten oznacza znaczącą zmianę w podejściu giganta streamingu.

Raport Kapwing opublikowany w listopadzie 2025 r. zebrał 100 najpopularniejszych kanałów z tej kategorii. Po liście CEO aż szesnaście z nich zniknęło z platformy.

35 mln subskrypcji i 10 mln dol. rocznych wpływów

Według danych raportu kanały te mogły pochwalić się ponad 35 mln subskrybentów. Ich filmiki wygenerowały ok. 4,7 mld wyświetleń i nieco poniżej 10 mln dol. łącznych rocznych zarobków.

Największy z nich, "CuentosFacianantes", miał ok. 5,95 mln subskrybentów i szacunkowo 2,657 mln dol. rocznego przychodu. Zniknęły też "Imperiodejesus" (ok. 5,87 mln subskrybentów) oraz "Super Cat League" (ok. 4,21 mln), oba w top dziesięciu zestawienia.

Jak YouTube wyłapuje niską jakość

Platforma sięga po istniejące narzędzia do walki ze spamem i clickbaitem. Celem jest ograniczenie filmów z zniekształconym głosem, bezsensownymi skryptami i treściami wrażliwymi. YouTube podkreśla, że uznaje tworzenie w AI za legalne narzędzie, ale chce być miejscem, gdzie użytkownicy czują się dobrze.

Twórcy raportu liczą, że to dopiero początek i tempo egzekwowania zasad się utrzyma. Sprawa ma wrócić w dalszej części roku.

Misja AI
Misja AI© Cyfrowi Bezpieczni

Aleksandra Dąbrowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Programy

Zobacz więcej
youtubeAIdeepfake

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (2)