Na przestrzeni kilkudziesięciu metrów kwadratowych zagracie na popularnych, swego czasu, flipperach. W czasach "przedkomputerowych" były prekursorem elektronicznej rozrywki. Z elektroniki miały ledwo wyświetlacz z punktami, ale zawsze :). Na zwiedzających czeka kilkanaście maszyn, gdzie mogą sprawdzić swoje możliwości. Ciekawostką stoiska jest maszyna z chwytakiem do wyciągania pluszaków. Wrzucamy monetę, sterujemy dżojstikiem i próbujemy wyciągnąć wybraną nagrodę. Niby proste, jednak z własnego doświadczenia i opowieści znajomych, nie znam nikogo, komu udałaby się ta sztuka. Jak widać, po długości kolejek, chętnych nie brakuję, na podjęcie się tego trudnego zadania. Cóż niewiedza kosztuje.
W przestrzeni stylizowanej na lata 40-50 XX wieku możecie też znaleźć fanty z logo drużyny Team Kinguin, możecie spróbować popcormu zrobionego na miejscu, a nawet lodów z amerykańskiej maszyny. Oczywiście, nie zabraknie też możliwości zrobienia sobie selfie ze znanymi graczami z drużyny. Gdyby się Wam nie udało trafić tam w dniu dzisiejszym, nie martwcie się. Ta sama ekspozycja przywita Was w następny weekend (2-4 marca) podczas Intel Extreme Masters 2018.
Konkurs!
Kolejna zabawa przed Wami. Tym razem zadanie wydaje się banalnie proste. Wymyślcie okrzyk bojowy dla Team Kinguin. Najlepszy, naszym zdaniem, zostanie nagrodzony zestawem fantów drużyny Kinguin (bluza, szalik, kubek, maskotka, plakat retro) o niebywałej wartości kolekcjonerskiej :)
Czas na odpowiedzi macie do 6 marca do godziny 23.59. Wyniki ogłosimy natomiast 8 marca. Przed udzieleniem odpowiedzi pamiętajcie o rejestracji. Powodzenia!