r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Chakra Core od Microsoftu: nowy gracz wśród otwartych silników JavaScript

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Niezmiennie od około dekady każdy kolejny rok jest często zapowiadany, jako ten, który będzie należeć do Linuksa. Oczywiście słuszność takich twierdzeń pozostawiamy subiektywnej ocenie, niemniej trzeba przyznać, że coraz większą popularnością, nawet wśród ogromnych korporacji, cieszy się choćby częściowa adaptacja idei Open Source. Ma się do tego zamiar przyczynić także Microsoft.

Już w styczniu opublikowane mają zostać źródła silnika JavaScirpt Chakra Core. Chakra po raz pierwszy pojawił się już w Internet Explorerze 9, dziś jest silnikiem wykorzystywanym w przeglądarce Microsoft Edge. Trzeba przyznać, że radzi sobie z tym w sposób wyróżniający się na tle używanego w Chromium czy Operze silnika V8, a to za sprawą ponadprzeciętnej wydajności. W teście Octane 2.0 Edge wyprzedza konkurencję o dziesiątą część punktów, w przypadku Jet Stream jest to już ponad 40% wyższa wydajność podczas przetwarzania kodu. Microsoft nie udostępni jednak całości maszyny, a jej ograniczoną wersję nazwaną właśnie Chakra Core. Jakie są różnice?

Core jest okrojony o komponenty związane z integracją silnika z systemami operacyjnymi Windows. Microsoft w oficjalnym komunikacie zwraca uwagę, że w kodzie silnika nie znajdziemy zależności wobec uniwersalnych aplikacji Windowsa 10, API wykorzystywane do diagnostyki tego systemu, które zastąpiono uniwersalnym. Według Microsoftu to właśnie uniwersalność i multiplatformowość stanowi w Chakra Core jedną z najistotniejszych zalet. Dzięki wprowadzonym modyfikacjom wydajny silnik JavaScript będzie można wykorzystywać w środowiskach, które z architekturą systemu Microsoftu mają niewiele wspólnego.

r   e   k   l   a   m   a

Decyzja Microsoftu o otwarciu kodu jednego ze swych ciekawszych dokonań nie jest odosobniona, w ostatnim czasie na podobny krok zdecydowało się Apple. Firma uruchomiła już serwis Swift.org, na którym można zapoznać się z dokumentacją i źródłami autorskiego języka programowania Swift, który docelowo ma zastąpić wykorzystywany powszechnie w OS X i iOS Objective-C. Wszystkie niezbędne informacje są także dostępne na stronie Apple w repozytorium Github.

Cel takich praktyk wydaje się jasny, jest nim przede wszystkim ekspansja. Otwarcie Swifta ma być krokiem do upowszechnienia języka, a docelowo do uznania go za powszechnie obowiązujący standard w programowaniu. Droga ku temu długa, co nie zmienia faktu, że dezaktualizuje się nieśpiesznie sytuacja, w której użycia słowa „Apple” i „Open Source” w jednym zdaniu powoduje zgrzyt logiczny. W przypadku Microsoftu otwarcie zmodyfikowanej wersji silnika Chakra poskutkuje bezpośrednią konkurencją z również otwartym silnikiem JerryScript od Samsunga. Czy otwarcie kodu sprawdzi się jako praktyka popularyzacji swoich standardów okaże się zapewne wkrótce, gdy pojawią się niszowe przeglądarki, wykorzystujące zamiast często krytykowanego choćby w przypadku Opery V8, wydajny Chakra Core.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.