Darktable 0.9 — klon Lightroom dla Linuksa

11.07.2011 12:43, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

W repozytoriach różnych dystrybucji Linuksa znalazła się wersja 0.9 programu Darktable — otwartoźródłowej „cyfrowej ciemni”, nazywanej niekiedy klonem Adobe Lightroom. Jest to młody projekt, ale bardzo szybko się rozwija i ma szansę niebawem dogonić profesjonalne narzędzia do katalogowania i obróbki zdjęć.

Najciekawszą zmianą w tej wersji programu są tryby mieszania, które znamy z obsługi warstw w Photoshopie lub GIMP-ie. Co ciekawe, w Darktable tryby mieszania dostępne są dla wtyczek generujących efekty, jeśli oczywiście mieszanie konkretnych efektów ma sens. Poza trybem normalnym znajdziemy w tej wersji 14 innych, w tym zarezerwowane dotąd jedynie dla Photoshopa tryby jaskrawe światło i światło punktowe. Do Darktable 0.9 trafił również zalążek narzędzi do retuszu zdjęć w postaci punktowego usuwania plam (spot removal). Narzędzie działa bardzo podobnie do dostępnego w Adobe Lightroom i Camera Raw — należy wybrać okrągły obszar, który zamierzamy edytować, a następnie zaznaczyć skąd program ma wziąć „łatkę” do retuszu. Średnicę zaznaczenia można zmienić rolką myszki, kiedy kursor znajduje się nad zaznaczeniem.

Ponadto w programie znalazło się 6 nowych wtyczek: dwie usuwające szum (w tym jedna działająca osobno na kanałach L i AB przestrzeni LAB), kontrast kolorów w przestrzeni LAB, filtr górnoprzepustowy (highpass), usuwanie gorących pikseli i dodawanie ramki. Wtyczki można oznaczać jako ulubione i w razie potrzeby przełączać widoki między polecanymi a swoimi ulubionymi. Wzorem twórców przeglądarek zespół pracujący nad Darktable chce skrócić cykl wydawniczy programu i skupić się na naprawianiu błędów zamiast na dodawaniu nowych funkcji. W kolejnych wydaniach znajdą się jednak jeszcze nowe wtyczki, wykrywanie podobnych obiektów na zdjęciach i coś, na co czeka wielu użytkowników — maski. W przyszłości do Darktable trafi również rozwijane obecnie w ramach Google Summer of Code 2011 zaawansowane narzędzie pobierania kolorów.

Nową wersję Darktable można pobrać z repozytoriów. Kod źródłowy najnowszej wersji, dokumentację i pełną listę zmian można znaleźć na stronie projektu. Należy pamiętać, że to wydanie ma jeszcze wiele błędów i może stwarzać problemy.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (47)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 13:26#1

Znając życie i tak nie będzie działać tak fajnie jak Windows/MAC, bo to... Linux :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 11.07.2011 13:33#2

"Klon Lightroom" ;) Hehe, jak się nie ma mocnych atutów to ważny jest marketing ;) Wersje 1.x będą zapewne już "Lightroom kilerami" ;P

Avatar
AccPL (niezalogowany) | 11.07.2011 13:45#3

"Znając życie i tak nie będzie działać tak fajnie jak Windows/MAC, bo to... Linux :D"

"Klon Lightroom" ;) Hehe, jak się nie ma mocnych atutów to ważny jest marketing ;) Wersje 1.x będą zapewne już "Lightroom kilerami" ;P"

Się "znafcy" odezwali co tego programu na oczy nie widzieli.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sunbeam96 | 11.07.2011 14:08#4

Programik bardzo fajny. Być może będzie jedną z wizytówek Linuksa, oprócz Blendera, GIMPa i VLC.

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 14:25#5

@Xyrcon
hmm. Przecież dla Linuksa istnieją juz komercyjne programy do tego rodzaju zastosowań np. LightZone, Bible. Rozumiem, że warto jest wspomnieć o celach stawianych przez tworców tego projektu.
Natomiast nie podoba się fakt, że często w artykułach DP nie ma żadnej infomracji na temat komecyjnych programów dla Linuksa, które spełniają podobną funkcję. Dlaczego?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Garhuy | 11.07.2011 14:27#6

@sla17
A to na Windowsie w ogóle coś działa?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
e X t 7 3 | 11.07.2011 14:29#7

widać znawców wysiało ... pewnie doskonale zaają zarówno Linuksa, jak i Windows. zapewne dla nich nie problem dobrać konfiguracje CFQ w połączeniu z auto-grupowaniem, aby kernel był maksymalnie responsywny hehe ;) co za ludzie ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 15:09#8

@Garhuy na pewno Windows więcej potrafi niż Linux, gdy tak spojrzeć to rzadko dostajemy coś dobrego za darmo, gdy w okół są płatne opcje ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 11.07.2011 15:31#9

@AccPL (niezalogowany): Skup się ;) Nie oceniam *programu* a tylko jego *opis* ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
trux | 11.07.2011 16:24#10

Brakowało tego typu alternatywy dla komercyjnego Lightrooma.

januszek@
Książki też oceniasz po okładce ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Saeros | 11.07.2011 16:38#11

Zainstalowałem, spróbowałem troszkę pobawić się kilkoma "negatywami". Dla mnie bardzo przyjemny i użyteczny program.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 11.07.2011 16:50#12

@trux: Życzysz sobie jakiś test porównawczy? Mówisz i masz... ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wolf94 | 11.07.2011 17:46#13

@sla17

"...na pewno Windows więcej potrafi niż Linux..."

...i wtedy się obudziłeś. :-D

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 17:50#14

@sla17
"na pewno Windows więcej potrafi niż Linux, gdy tak spojrzeć to rzadko dostajemy coś dobrego za darmo, gdy w okół są płatne opcje ;)"

Oczywiście. Więc dlaczego Windows 7 przykładowo domyślnie nie czyta partycji linuksowych? Dlaczego pod Windows 7 nie ma w standardzie dostępnych żadnych programów open source. Zarówno Linux, jak i Mac OS X i inne wersje Uniksa po instalacji oferują wiele narzędzi open source.
Nie rozumiem jaki masz problem z kartą kredytową lub kontem PayPal, że tak trudno ci wejść na stronę producenta danej aplikacji dla Linuksa i ją kupić. Wyjaśnij mi?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
entat | 11.07.2011 18:09#15

Nie słyszałem o nim wcześniej. Dobry program, przyjemnie się z niego korzysta. Np. łatwo zrobić efekt winietowania. W Gimpie, trzeba było się nagimnastykować, żeby uzyskać ten sam efekt. Nie znalazłem tylko jeszcze usuwania czerwonych oczu...

Pozdrawiam.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
n-pigeon | 11.07.2011 18:35#16

TO NIE KLON! to coś więcej :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 18:58#17

@wolf94 - skoro wiesz lepiej... ;-)
@flamaster12 - no nie da się, tak samo ja mogę się Ciebie zapytać, dlaczego Linux nie może korzystać z Windowsowego okna wybierania systemu (zapomniałem jak nazywał się "Windowsowy GRUB").

Open Source - nie ma, bo nie ma takiej potrzeby. Tutaj w przeciwieństwie do Linuxa instalacja jest BANALNA i ogranicza się tylko do Next, Next, Install, Finish. Dlatego nawet najmniej ogarnięty użytkownik bez problemu dobierze oprogramowanie po swojemu w zależności czy chce OpenSource, oprogramowanie zamknięte, płatne, darmowe, takie czy owakie. Linux? Hehe, osobiście i tak musiałem instalować swoje 'alternatywy' dla tego, co jest zainstalowane domyślnie - bo te moje lepiej mi odpowiadały. I po co się bawić w jakieś bzdurne odinstalowywanie itp. :)

No da się tak, ale ja teraz mówię o całokształcie - dla użytkowników, których nie podnieca zmiana dystrybucji, zabawa w repozytoria, siedzenie pół dnia w Terminalu. Windows 7 - instaluje, sterowniki do nowszych sprzętów znajduje, do tych starszych też (jak nie, można instalować ręcznie) - instaluję swoje programy tak, że nikt mi nic nie narzuca (oczywiście Next, Next, Install, Done), zmieniam kilka funkcji i po półtorej godzinki wystarczy ściągnąć dostępne aktualizacje i śmigamy :) Pamiętam ile miałem zabawy, jak chciałem zainstalować np. betę Opery. No i oczywiście świetna wersja Skype dla Linuxa, ale rozumiem, że wam się udaje przekonać kilkudziesięciu znajomych do szybkiej zmiany na coś innego, bo producent nie dostarczył porządnej wersji na wasz idealny system. I nie wyjeżdżajcie, że to wina Microsoftu, bo Skype w rękach MS z tego co pamiętam jest od kilku tygodni :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
tomimaki | 11.07.2011 19:05#18

"dla użytkowników, których nie podnieca zmiana dystrybucji, zabawa w repozytoria, siedzenie pół dnia w Terminalu."
Kolejny bajki rozsiewa...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 19:50#19

Dzięki, rozumiem że ja wraz z dwoma kolegami jesteśmy jedynymi osobnikami na tej planecie, którzy mają jakieś niemożliwe problemy z Linuxem, wszystkim wszystko idealnie działa, tylko nie nam?

Rozumiem że wybieranie dystrybucji dla was za pierwszym razem nie było niczym specjalnym, nie mieliście absolutnie żadnych problemów z żadną dystrybucją a instalacja programów jest idealnie prosta? No nie wiem, w trójkę podjęliśmy próbę zaprzyjaźnienia się z Linuxem - ja próbowałem Ubuntu, Debiana, Minta (niby wszystko podobne, takie samo - a jednak na Ubuntu nie potrafiłem zmusić klawiaturki do pracy, na Debianie znowu nie chciało mi się tam coś - było tego tyle, że nawet tego najważniejszego nie pamiętam), a na Mincie - niby OK, ale nie chciał współpracować z klawiaturka i nie nadążał za wciskanym Caps Lockiem - tak, tak, rozpoczynając zdanie z wielkiej litery używam nie Shifta, a Caps Locka - tak jest mi wygodniej i nie mam zamiaru zmieniać mojej wieloletniej nauki i przyzwyczajenia, bo Linux nie ma zamiaru się dogadać z moją klawiaturą. Ze sterownikami do karty graficznej także był problem - gdy jakoś znalazłem prowizoryczne rozwiązanie, aby działało - czas zainstalować oprogramowanie. O ile Opera poszła gładko, to już jak nie było paczki .deb zaczynały się schodki - jeden program mi się udało zainstalować, bo zaraz wyskakiwało milion błędów i znowu dwie godziny, zanim jakąś sensowną poradę znajdę ;) I tak z naszej trójki byłem najlepszy, bo kolega się wkurzył i to po dwóch godzinach wykasował, a drugi - wytrzymał z tydzień, ale i tak poległ ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
entat | 11.07.2011 19:56#20

@sla17 masz jakieś kompleksy związane z Linuksem? Chyba raczej mało kogo interesuje, jakie masz doświadczenia z tym systemem. Zawłaszcza, że twoje prowokacyjne teksty wypisujesz pod artykułem dot. programu, którego raczej nie używałeś...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 20:08#21

No skoro posądza mnie ktoś o sianie bajek no to chyba muszę napisać o tym, dlaczego sądzę w tym przypadku, że trzeba zmieniać dystrybucje, bawienie się z repozytoriami czy też wpisywanie w Terminalu różnych pierdół, żeby zrobić prostą operację, którą w Windows już dawno bym miał zrobioną, to chyba muszę jakoś zareagować i powiedzieć dlaczego tak sądzę, tutaj - na podstawie moich doświadczeń oraz kolegi :)

Avatar
flmaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 20:15#22

"no nie da się, tak samo ja mogę się Ciebie zapytać, dlaczego Linux nie może korzystać z Windowsowego okna wybierania systemu (zapomniałem jak nazywał się "Windowsowy GRUB")."

W tym miejscu warto lepiej zadać pytanie dlaczego Windows trzeba instalować w pierwszej kolejności, a dopiero potem Linux? Przecież instalując na komputerze Apple bez znaczenia jest, czy zainstaluję system Linux lub Mac OS X w pierwszej kolejności. Dlaczego Windows tego nie potrafi?

"Open Source - nie ma, bo nie ma takiej potrzeby."

Jak to nie ma takiej potrzeby. Co z osobami, które dotychczas korzystały z programów przeznaczonych Linuksa lub Uniksa np Mac OS X?

"Tutaj w przeciwieństwie do Linuxa instalacja jest BANALNA i ogranicza się tylko do Next, Next, Install, Finish."

Przecież instalacja programów pod Linuksem jest prosta. Wystarczy włożyć płytę kliknąć na plik setup.sh i kliknąć Begin install. Co w tym trudnego?

http://www.phoronix.com/image-viewer.php?id=lgp_sacred&image=sacred_beta_01_lrg

"Dlatego nawet najmniej ogarnięty użytkownik bez problemu dobierze oprogramowanie po swojemu w zależności czy chce OpenSource, oprogramowanie zamknięte, płatne, darmowe, takie czy owakie. Linux? Hehe, osobiście i tak musiałem instalować swoje 'alternatywy' dla tego, co jest zainstalowane domyślnie - bo te moje lepiej mi odpowiadały. I po co się bawić w jakieś bzdurne odinstalowywanie itp. :) "

Pod Linuksem także masz programy open source, freeware oraz komercyjne, gdy masz konto PayPal lub kartę kredytową.

"wam się udaje przekonać kilkudziesięciu znajomych do szybkiej zmiany na coś innego, "

W zasadzie nie bawię się w przekonywanie znajomych do korzystania z Linuksa lub Mac OS X.

"bo producent nie dostarczył porządnej wersji na wasz idealny system."

Nie płacę za programy dla systemu, którego nie używam.
Czy ty kupujesz programy dla Linuksa lub Mac OS X?

"I nie wyjeżdżajcie, że to wina Microsoftu, bo Skype w rękach MS z tego co pamiętam jest od kilku tygodni :)"

Skype dla Linuksa zawiera wszystko co potrzebne do komunikacji z innymi użytkownikami. Natomiast czekam na wersję skype 3.0 dla Linuksa, która powinna teraz dzięki firmie Microsoft pojawić się znacznie szybciej

"zmiana dystrybucji,"

W jaki celu miałbym zmieniać dystrybucję?

"zabawa w repozytoria,"

Wystarczy ctrl-v oraz ctrl-c, aby dodać repozytorium do danego programu np. USC

"siedzenie pół dnia w Terminalu."

Pod Windows korzystałem z wiersza poleceń systemu WIndows, a więc nie masz bladego pojęcia o systemie którego używasz?

"Windows 7 - instaluje, sterowniki do nowszych sprzętów znajduje, do tych starszych też (jak nie, można instalować ręcznie) -"

Linux także sobie dobrze radzi ze sprzętem, który jest z nim kompatybilny.

"instaluję swoje programy tak, że nikt mi nic nie narzuca (oczywiście Next, Next, Install, Done), zmieniam kilka funkcji i po półtorej godzinki wystarczy ściągnąć dostępne aktualizacje i śmigamy :)"

Kto ci cokolwiek narzuca? Wystarczy włożyć płytę kliknąć na plik setup.sh i kliknąć Begin install, aby zainstalować większość aplikacji dla Linuksa

"Pamiętam ile miałem zabawy, jak chciałem zainstalować np. betę Opery."

Przecież pisało, że to wersja beta, którą instalujesz na własną odpowiedzialność. Skąd to zdziwienie?

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 20:28#23

"Caps Lockiem - tak, tak, rozpoczynając zdanie z wielkiej litery używam nie Shifta, a Caps Locka - tak jest mi wygodniej i nie mam zamiaru zmieniać mojej wieloletniej nauki i przyzwyczajenia, bo Linux nie ma zamiaru się dogadać z moją klawiaturą"

Pierwszy raz słyszę, aby ktoś korzystał z przycisków do celów, które nie zostały tworzone.

"Ze sterownikami do karty graficznej także był problem - gdy jakoś znalazłem prowizoryczne rozwiązanie, aby działało - czas zainstalować oprogramowanie. "

Jaka kartą graficzną?

"jeden program mi się udało zainstalować, bo zaraz wyskakiwało milion błędów i znowu dwie godziny, "

Jakich programów? Na pudełku z programem lub stronie producenta powinno pisać:

System Requirements: Linux

Jeśli pisze tam Windows lub Mac OS X to nie próbuj tego instalować. To jest podstawowa zasada w przypadku każdego systemu operacyjnego.

"Rozumiem że wybieranie dystrybucji dla was za pierwszym razem nie było niczym specjalnym, nie mieliście absolutnie żadnych problemów z żadną dystrybucją a instalacja programów jest idealnie prosta?"

Po prostu wybrałem Aurox, potem Fedora, ale ostatecznie przesiadłem się na Debiana z którego korzystałem 5 lat , a potem Ubuntu, którego używam obecnie. Nic problematycznego w tym nie było

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 11.07.2011 20:54#24

@sla17
Pamiętam swoją pierwszą dystrybucję Mandriva Linux 2006 która była na 4 płytach DVD(wtedy nie miałem internetu). Tam instalacja oprogramowania która także była banalna a do tego pozwalała zainstalować kilka(naście/dziesiąt) programów za jednym razem. Sprowadzała się do zaznaczania "fajką" odpowiednich pozycji z nazwą oprogramowania i kliknięciu "Install"(czy "OK" - nie pamiętam już dobrze).
No, ale jak już ktoś nawet tego nie potrafi...

Szkoda, że nie ma takiego czegoś w Windowsie.

"bawienie się z repozytoriami"
W Windowsie wcale nie było i nie jest lepiej - trzeba nie raz szukać instalatorów po stronach internetowych, a jak się ściągnie ich kilka(bo np. trzeba zainstalować kilka programów), to trzeba instalować oddzielnie po kolei wykonywać operacje klikania "Next-> [kliknij "akcept"][wskaż ścieżkę]>Next->Install->Finish". I tak np. 8 razy...

"i nie nadążał za wciskanym Caps Lockiem - tak, tak, rozpoczynając zdanie z wielkiej litery używam nie Shifta, a Caps Locka - tak jest mi wygodniej i nie mam zamiaru zmieniać mojej wieloletniej nauki i przyzwyczajenia"

Moje serdeczne wyrazy współczucia co do Twoich przyzwyczajeń! No, ale... można też kroić chleb siekierą! :-)

Poza tym to już trzeba było wtedy zamiast Ubuntu,Debiana oraz Minta, wypróbować takie dystrybucje jak openSUSE, Mandriva, czy też PCLinuxOS. No i ze środowiskiem graficznym KDE.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Pafel | 11.07.2011 21:05#25

@entat
Wydaje mi się, że program nie posiada tej funkcji.

@sla17
To smutne :(

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sunbeam96 | 11.07.2011 21:15#26

@sla17

Jeśli w dystrybucji pokroju Ubuntu, czy Minta siedzisz w konsoli, to znaczy że to lubisz.

Jeśli pod GNU/Linux źle działała ci klawiatura, to jest to wina klawiatury i pod Windows problem również się pojawia.
Pod Windowsem mniej denerwuje?

Kiedyś czytałem o tym, że ludzie potrafią szukać po internecie rozwiązania problemu i klepać w cmd.exe magiczne polecenia, gdy z Windowsem coś się stanie, a jeśli w linu/uniksowej konsoli przyjdzie wpisać jedną, prostą komendę, to uciekają.

Jest to problem natury psychologicznej.

Nie każę ci korzystać z OpenSolarisa/*BSD/Linuksa/Uniksa, ale na litość boską, nie wypisuj bzdur jeśli ewidentnie po tym co napisałeś widać, że się nie znasz.

Basta.

Avatar
Henry Chinaski (niezalogowany) | 11.07.2011 21:25#27

Zainstalowałem (Ubuntu Natty), włączyłem - o, ładnie! A jakie ładne okienko otwierania pliku! Klikam dalej. Otworzyłem z 7 plików, ułożyły się w rządku, jeden duży na środku. Bawię się histogramem - działa, próbuję obrócić obrazek - program się wyłączył.
Czy przed uruchomieniem trzeba zrobić
export DDT_NO_FAIL_ON_ROTATE=1
?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 11.07.2011 21:48#28

@G.Gn7Ex
Jakoś w Ubuntu pomimo, że się starałem to tego nie znalazłem.
Jeśli cały czas musisz zmienić lokalizację na inną (np. zamiast w Program Files na dysku D, wystarczy myk w rejestrze i już nie trzeba, a klikanie Next rzeczywiście, męczące.

Z Capsem - no widzisz, da się, dla mnie to już taki odruch bezwarunkowy i jak próbowałem się odzwyczaić, to i tak nie potrafiłem :)

@sunbeam96
Gdybym miał jakąś kamerkę to aż bym filmik nagrał, dziwne, że Windows radzi sobie z nią bez problemu - a raczej inny system nie sprawia, że piszę szybciej :) Linux nie radzi sobie z moją klawiaturką, nie wiem dlaczego.

Znam się nie znam się, mam to gdzieś - piszę moje odczucie, mam takie same prawo wypisywanie takich bzdur, jak niektórzy, którzy cisną kity, że Linux jest świetny dla niewymagających, może stanowić alternatywę dla Windows, jest prostszy i przyjemniejszy. Sam się dałem na to złapać, startuję z wiedzą zerową - czyli radzę sobie no może ciut ciut lepiej niż człowiek, który pierwszy raz dostał komputer do ręki ;)

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 22:07#29

"Jeśli cały czas musisz zmienić lokalizację na inną (np. zamiast w Program Files na dysku D, wystarczy myk w rejestrze i już nie trzeba, a klikanie Next rzeczywiście, męczące."

Zawsze się zastanawiałem co się stało z dyskiem B:? jeśli dobrze pamiętam istnieje:

A: stacja dyskietek
C: Dysk twardy
D: Napęd CD

Niesamowite!
Stosowanie Backslashy w wierszu poleceń to niezła wpadka. Tak jakby twórcy Windows chcieli przez to wyrazić : "Nie możemy się tak zagapiać na systemy Unix"

"Znam się nie znam się, mam to gdzieś - piszę moje odczucie, mam takie same prawo wypisywanie takich bzdur, jak niektórzy, którzy cisną kity, że Linux jest świetny dla niewymagających, może stanowić alternatywę dla Windows, jest prostszy i przyjemniejszy. Sam się dałem na to złapać, startuję z wiedzą zerową - czyli radzę sobie no może ciut ciut lepiej niż człowiek, który pierwszy raz dostał komputer do ręki ;)"

Linux jest alternatywą dla uzytkowników systemów Unix np Mac OS X! Microsoft był jedną z czołowych firm, która sprzedawała system Unix o nazwie Xenix. Łatwo jest zmienić Uniksa na Linuksa, ponieważ są to systemy podobne w obsłudze. Natomiast
zncznie ciężej jest zamienić Windows na inny system, poniewaz użytkownicy tego systemu nabywają jakieś dziwaczne przyzwyczajenia


AvatarUżytkownik jest nieaktywny
romex | 11.07.2011 22:27#30

@sla17

"Sam się dałem na to złapać, startuję z wiedzą zerową - czyli radzę sobie no może ciut ciut lepiej niż człowiek, który pierwszy raz dostał komputer do ręki ;)"

O to to... dobre porównanie. Gdybyś tak musiał przerzucić się na Maca, również wypisywałbyś, że Windows jest łatwiejszy? :)

Ja korzystam z Win7, ale lubię też zajrzeć do "pingwinka". Linux Mint jest bardzo przyjazny, no ale jeśli używasz "fanatycznie" CapsLocka do wstawiania dużych liter na początku zdania... wybacz, dla mnie to egzotyka. ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 11.07.2011 22:54#31

@flamaster12: Masa komputerów miała dwa napędy dyskietek (A i B).

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 11.07.2011 23:24#32

Jak zawsze uprasza się o nie karmienie trolli typu "sla17" bo komentarze "pachną" sweet-dżolizmem :). Nie dajmy się prowokować.

Avatar
flamaster12 (niezalogowany) | 11.07.2011 23:40#33

@Ryan
"Masa komputerów miała dwa napędy dyskietek (A i B).

Dzięki za odpowiedż.
Czyli na początku ta metoda miała jakiś sens. Dzis wiele komputerów nie posiada już stacji dyskietek (pomijam temat zewnętrznych stacji dyskietek na USB), a więc obecnie powinno to wyglądać w ten sposób:

A: Dysk twardy
B: Napęd CD/DVD

Ciekawe, czy Microsoft kiedyś zmieni sposób nazywania poszczególnych urządzeń?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ryan (redakcja) | 12.07.2011 0:37#34

@flamaster12: Nie, Windows stawia na kompatybilność wstecz. Wiele źle napisanych aplikacji (czyli większość tego, co używamy) polega na istniejącym nazewnictwie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 12.07.2011 6:57#35

"Zawsze się zastanawiałem co się stało z dyskiem B:?"

No nie ma, bo jest zarezerwowana dla stacji dyskietek z tego co pamiętam. Teraz się tego już w ogóle nie montuje w komputerach, ale oznaczenie zostało, bo tak jest dobrze, wszyscy są przyzwyczajeni :)

"Linux jest alternatywą dla uzytkowników systemów Unix np Mac OS X! Microsoft był jedną z czołowych firm, która sprzedawała system Unix o nazwie Xenix. Łatwo jest zmienić Uniksa na Linuksa, ponieważ są to systemy podobne w obsłudze. Natomiast
zncznie ciężej jest zamienić Windows na inny system, poniewaz użytkownicy tego systemu nabywają jakieś dziwaczne przyzwyczajenia"

Nie, bo w Macu jest chyba najprościej ;) No i wszystko działa :D

"O to to... dobre porównanie. Gdybyś tak musiał przerzucić się na Maca, również wypisywałbyś, że Windows jest łatwiejszy? :)

Ja korzystam z Win7, ale lubię też zajrzeć do "pingwinka". Linux Mint jest bardzo przyjazny, no ale jeśli używasz "fanatycznie" CapsLocka do wstawiania dużych liter na początku zdania... wybacz, dla mnie to egzotyka. ;)"
Nie, bo przez chwilę miałem Maca, i wszystko tam było prostsze, no i działało jak powinno ;) Jakoś nie musiałem siedzieć po Google, jak instalować program ;)

No wiesz, mnie nauczono pisać z Caps Lockiem, dla mnie Shift jest za nisko :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 12.07.2011 6:59#36

"Jak zawsze uprasza się o nie karmienie trolli typu "sla17" bo komentarze "pachną" sweet-dżolizmem :). Nie dajmy się prowokować."
Wzruszyłem się, naprawdę ;) Skoro chcesz to używaj, ale nikt mi nie będzie wciskać takich pierdół, że wszystko jest idealnie i że oprócz braku gier i niektórych programów na Linuxa wszystko jest jak w bajce :)

Avatar
Gunthers (niezalogowany) | 12.07.2011 10:03#37

hehe
Moja matka, lat 60 używa linuksa od ponad roku. Kupiła laptopa bez systemu, zainstalowałem jej Mandrivę i wszystko działa. Od czasu do czasu, raz na miesiąc lub dwa przeprowadzam małą konserwację systemu (aktualizacje - bo mama się nie przejmuje takimi głupotami albo przywrócenie ikonki od głośności, bo sobie z rozpędu wykasowała).
A tutaj czytam, że niektórzy nie potrafią...
Klawiatura nie działa... dobre sobie...
Ale nie... nie męczcie się z linuksem. Na prawdę nie ma sensu skoro na Windowsach wszystko co chcecie wam działa (ja np. nie wyobrażam sobie pracy tylko na jednym pulpicie). Nie używajcie linuksa i nie wypisujcie bzdur na jego temat.

Avatar
slotwek (niezalogowany) | 12.07.2011 12:40#38

@sla17 - podaj mi program, ktory bedzie sledzil mi oferty pracy na roznych stronach firm - takich, ktore nie maja kanalu RSS, ani jakiegokolwiek powiadamiania o nowych ofertach. Do tego nie umieszczaja swoich ogloszen na innych portalach? Jesli masz zamiar mi odpowiedziec, ze po co interesowac sie taka firma - to Ci powiem, ze w tego typu firmach to ludzie sami sie pchaja na stanowiska i oni nie potrzebuja sie nigdzie oglaszac.

Linuks robi to bez problemu z powiadamianiem e-mailowym wlacznie, kiedy tylko nowa oferta pracy sie pojawia.

Sorry, ale poki jest to standardowe kliknij-zrob to Windows jakos sobie radzi. Ale gdy potrzeba czegos bardziej zaawansowanego lub dopasowanego do uzytkownika to linux sprawuje sie lepiej.

PS. Swoja przygode z kompami zaczalem od dosa, win3.11, przez win9X,2000,XP,Vista i teraz 7. Jak dotad uwazam Linuksa za system bardziej elastyczny i wygodny niz jakikolwiek Windows. Na linuksie raczkuje, ale to co mozna zrobic z tym systemem to w Windows nigdy nie uswiadczysz. Troche zaluje, ze nie zaczalem uzywac linuksa duzo wczesniej...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
G.Gn7Ex | 12.07.2011 12:51#39

@sla17
"No wiesz, mnie nauczono pisać z Caps Lockiem"
Współczuję ci takich "WinNauczycieli" którzy nauczyli Cię gorszych przyzwyczajeń.

"ale nikt mi nie będzie wciskać takich pierdół, że wszystko jest idealnie i że oprócz braku gier i niektórych programów na Linuxa wszystko jest jak w bajce "

Jak na razie to Ty wciskasz kit, że w ogóle Linux się do niczego nie nadaje oraz że na żadnym komputerze nie działa - a póki co, udowodniłeś głównie, że rzeczywiście nie znasz się za dobrze na komputerach oraz to, że masz jakieś dziwne przyzwyczajenia.

Co do działania Linuksa(nie "Linuxa") na komputerze itp. to, jeśli z góry dobierze się sprzęt(parametry/podzespoły) przy nabywaniu komputera to nie będzie problemu ze sprzętem podczas używania Linuksa.

W ogóle masz pojęcie co to jest środowisko graficzne(GUI) oraz to, że Linux ma ich kilka do wyboru? Ty prawdopodobnie używałeś GNOME(bo taki jest w Ubuntu). Jest jeszcze KDE(zwłaszcza wersja 3.x - 4.x nie używałem) i ten wg. mnie jest bardziej przyjazny dla użytkownika, bo podobny do GUI Windowsa.

Hmm... poza tym nie sądzę aby grzebanie w rejestrze systemu(za pomocą regedit), było łatwiejsze od grzebania w tekstowych plikach konfiguracyjnych Linuksa(w katalogu /etc/) - przynajmniej dla mnie.

No i jak już pisałem - wg. mnie są łatwiejsze dystrybucje Linuksa, niż Ubuntu, Mint, czy Debian.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
zeus79 | 12.07.2011 14:14#40

Jak ktoś chce szybko zainstalować na Ubuntu to wystarczy wkleić w konsolę to:
sudo add-apt-repository ppa:pmjdebruijn/darktable-release
sudo apt-get update
sudo apt-get install darktable

i gotowe :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
januszek | 12.07.2011 14:30#41

W używanym laaaataaaaa temu przezemnie DOS (bodajże 2.xx lub 3.xx) komenda 'copy a: b:' rozumiana była przez system tak, że program kopiował zawartość dyskietki źródłowej (albo jej fragment) do bufora, kazał wyciągnąć dyskietkę źródłową i włożyć docelową, na którą kopiował dane z bufora (jeśli bufor był mniejszy niż dyskietka to operacja była wykonywana fragmentami) - stąd się wzięło określenie 'żonglować dyskietkami" ;P

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
daqwid2727 | 12.07.2011 15:02#42

"Windows 7 - instaluje, sterowniki do nowszych sprzętów znajduje, do tych starszych też (jak nie, można instalować ręcznie)" nie rozśmieszaj mnie! Na moim HP ProBook 4520s instalowałem Windows aby sobie pograć (no nie ukrywajmy, wine na laptopie to pomyłka) i musiałem instalować dosłownie 34 sterowniki pobrane wcześniej z hp.com. Obok win siedzi jolicloud i działał od razu. Jedyny problem to brak obsługi multi touch w gładziku, ale to przeżyje bo i tak nie używam. Więc proszę wszystkich fanów Win zauważyć że Win też ma takie same problemy ze sprzętem jak linux ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sla17 | 12.07.2011 20:49#43

@Gunthers - mama, tacie także cokolwiek nie zainstaluję to będzie używać - bo ważne, żeby działało, skoro wchodzi tylko do internetu ;) Dla własnej wygody przy konserwacji jest Windows, bo WU wszystko ściąga sam, programy także się same aktualizują (chyba jeden muszę ręcznie) - a przelecieć CCleanerem, defragmentatorem i antywirusem co jakiś czas nie zaszkodzi :)
No skoro mi nie wierzycie, to wasza sprawa - nawet kolegę zawołałem (on też pisze duże litery z Caps Lockiem) - no i także stwierdził, że coś nie pasuje, bo myślałem, że jakieś zwidy mam :P

@G.Gn7Ex - no pokazano mi, że można pisać albo z Shiftem, albo z Caps Lockiem - sprawdziłem z czym mi się lepiej pisze i pozostał Caps Lock - Shift jest dla mnie za nisko ;)
Nigdzie nie pisałem, że nie działa na każdym komputerze, tylko na moim oraz kolegi - u mnie grafika kuleje i ta klawiaturka ;) Dziwne przyzwyczajenia mam, tak mi jest wygodniej i nikt nie każe Ci patrzeć jak "męczę" się z tym klawisze ;)
Przecież Linux jest taki elastyczny ;) Po zatem myślisz, że ja sześć lat temu myślałem, że na komputerze będę chciał zainstalować i używać Linuxa :)

Miałem LXDE, GNOME oraz wspomniane przez ciebie KDE - LXDE do mnie nie trafił, GNOME najbardziej mi przypasowało, a KDE... nie wiem jak z jakimiś dodatkami, ale standardowy no wg. mnie... jest po prostu brzydki, a wygląd to jedna z rzeczy, na którą zwracam uwagę
Rejestr - tak często się do niego zagląda, że konieczne jest, aby był prosty w obsłudze i czytelny :)
Inne dystrybucje - niech będą, na innych forach znowu mówili że najłatwiejsze to Mint, ale widać ilu ludzi tyle dystrybucji ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
command-dos | 13.07.2011 14:12#44

@sla17 - "no nie da się, tak samo ja mogę się Ciebie zapytać, dlaczego Linux nie może korzystać z Windowsowego okna wybierania systemu (zapomniałem jak nazywał się "Windowsowy GRUB"). " - najpierw sprawdź, a potem mów, bo jakieś farmazony gadasz, a po tym stwierdzeniu przestałem czytać Twoje wypowiedzi pod tym tematem, bo nie masz odpowiedniej wiedzy: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1263411.html - proszę, dokształć się.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Łukasz92 | 16.07.2011 17:15#45

Faktycznie bardzo ciekawie się zapowiada :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
greh | 28.11.2011 11:35#46

Wykonałem sudo apt-get install darktable, spróbowałem edytować RAW'a, ale nie znajdując opcji eksportu wykonałem sudo apt-get purgr darktable ;)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
dhor | 02.12.2011 6:34#47

@greh

Z takim podejściem to ludzkość by dalej na drzewach siedziała, bo nikomu by nie przyszło popatrzeć, czy poniżej jest gałąź, za pomocą której można zejść na ziemię...

W pomocy można przeczytać, że podczas edycji 'ctrl+e' eksportuje obraz. W trybie Light table po prawej stronie masz opcję eksportu (ostatnia opcja) zaznaczonych zdjęć. Na dodatek można eksportować na flickry i inne takie, można eksportować do pliku i w parę innych miejsc... Przekleństwo wyboru, co?

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Test Sharp AQUOS SH80F

Warto (byłoby) się szarpnąć
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Testujemy GALAXY NOTE

Czy to tablet z telefonem?
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av