GIMP z wewnętrzną kontrolą wersji? Czemu nie!

01.05.2011 12:18, Autor: Anna Rymsza (Xyrcon), Kategoria: News
NewsImage

Po raz kolejny teoretyczna publikacja naukowa ma szansę stać się żywą, działającą częścią programu o otwartym źródle. Trzech naukowców z Tajwanu opracowało i zaimplementowało wewnętrzny system kontroli wersji grafik (VCS) dla GIMP-a.

Aby umożliwić implementację wewnętrznego systemu kontroli wersji w GIMP-ie, twórcy projektu musieli przepisać rdzeń aplikacji i wprowadzić do niego system korzystający z acyklicznych grafów skierowanych (DAG), które reprezentują przestrzenne (według położenia), czasowe i semantyczne relacje między operacjami wykonanymi na obrazie. Dzięki temu możliwe jest wykonywanie typowych dla kontroli wersji operacji — przegląd zmian, tworzenie gałęzi projektu, przegląd różnic między wersjami, łączenie projektów i rozwiązywanie konfliktów — a przy okazji również nagrywanie i odtwarzanie akcji wykonanych przez użytkownika.

Projekt nosi nazwę Nonlinear Revision Control for Images i zostanie zaprezentowany podczas SIGGRAPH 2011. Obecnie na jego stronie domowej dostępny jest abstrakt projektu oraz film demonstrujący jego możliwości. Pełna publikacja oraz kod źródłowy zostaną udostępnione w późniejszym terminie.

System kontroli wersji został wczoraj zgłoszony na liście mailingowej deweloperów GIMP-a, ale jeszcze nie wiadomo, czy zostanie włączony do głównej gałęzi projektu. Ma na to jednak spore szanse, gdyż nowoczesny system kontroli wersji grafik zbliży GIMP-a do profesjonalnych narzędzi graficznych i uczyni go atrakcyjnym również dla pracy grupowej.

r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (23)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
XeonBloomfield | 01.05.2011 12:19#1

Dobra decyzja

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 01.05.2011 12:30#2

No i na co komu otwarte źródła? ;>

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 01.05.2011 12:53#3

Nie kojarzę, by jakiś program do grafiki rastrowej miał coś takiego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
BenderBendingRodriguez | 01.05.2011 13:00#4

Muszę przyznać że całkiem niezły feature... I tak nie będę z tego korzystał bo nie mam potrzeby babrania się ze zdjęciami ale pomimo tego cieszą takie zmiany :) Jeszcze tylko przepisać GIMP do Qt/KDE i będę w niebie :D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
xernos | 01.05.2011 13:15#5

@BenderBendingRodriguez
Nowe API i CMYK a co do biblioteki graficznej to wszystko jedno w czym piszą byle było to wydajne - choć mogę przyznać że mi bardziej odpowiada GTK niż QIMP :D -pzdr.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sunbeam96 | 01.05.2011 13:54#6

Jeszcze lepszy CMYK, by się przydał.
BTW. GIMP z paroma pluginami, pędzlami, etc. jest całkiem sensownym narzędziem.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Draqun | 01.05.2011 14:06#7

Szczerze kiedyś z tydzień przypiraciłem PS (chociaż ktoś mi ostatnio mówił, że ta wersja jest od lat za free) aby zobaczyć jak się na tym pracuje. Nie potrafiłem na tym nic zrobić. Natomiast GIMPa ogarnąłem w nie całe 2 tygodnie i robiłem w nim wszystko co mi potrzeba bez większego kłopotu.

Powiem szczerze, ze dla zwykłego ucznia szkoły średniej czy nawet studenta GIMP jest starczającym aż nadto narzędziem do grafiki. Gorzej dla tych co od lat piracą PS i sie przyzwyczaili do jego narzędzi

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 01.05.2011 15:39#8

Masakra. Nie wiem czy sobie zdajecie sprawę, ale to jest naprawdę epokowy wynalazek.

Kontrola wersji to drugie w kolejności najważniejsze narzędzie pracy programisty w grupie.
Kontrola wersji to potęga. Jeżeli graficy dostaną do ręki tak potężne narzędzie.... Potencjalne możliwości rozwoju są praktycznie nieograniczone...

Zapewne niedługo to stanie się standardem w branży. Ciekawe jak szybko Adobe podłapie temat i udostępni podobne narzędzie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 01.05.2011 15:48#9

@Quest-88

[[[No i na co komu otwarte źródła? ;>]]]

Ojjj od razu zakładasz złe intencje ;). Może po prostu nie chcą wypuszczać czegoś niedopracowanego i wypuszczą jak doszlifują ?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
slepcu | 01.05.2011 16:07#10

mysle ze to szybko może być przeniesione na inne aplikacje, nie tylko graficzne (z grafiką wektorową pewnie będzie jeszcze prościej), ale i na aplikacje do grafiki 3D,muzyczne, filmowe, wszelaki CADy.

my progamiście możmy się tylko cieszyć - potem w ulepszonej formie wróci to do nas.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 01.05.2011 17:17#11

@TheBlackMan | 01.05.2011 15:39 :
Chociażby ocena czy student faktycznie sam wykonał projekt, a może ktoś mu pomagał ? ;-)

Zresztą, to świetna sprawa do tworzenia tutorialów.
Można także przygotować bez problemu(z minimalnym narzutem pracy) wiele różnych wersji do oceny, itd.
Trzeba wspomnieć o pracy w grupie.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
micko | 01.05.2011 17:18#12

@TheBlackMan
Bez przesady. Z wszelkiej maści systemów kontroli wersji graficy mogą korzystać (i korzystają) od dawna. Ot kolejna porcja danych binarnych, która trafia do repozytorium albo jest z niego pobierana.
Tyle, że razem z historia wykonywanych operacji. Diff i merge "manualny". Nie wiem czy to zasługuje na miano epokowego wynalazku.
Wielki + dla twórców za to, że ktoś postanowił ucywilizować (de facto wprowadzić) obsługę VCSów w programie graficznym.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
M@ster | 01.05.2011 17:53#13

@micko
Ale to nie działa tak jak każda inna kontrola wersji. Bo taki SVN po natrafieniu na grafikę nie wie co się w niej zmieniło, tzn. wie że takie a takie bajty ale nie potrafi tego przełożyć na operacji typu przesuń, narysuj, zmień kolor... a ten Gimpowy SVN już tak, on operuje na grafikach jak SVN na plikach tekstowych z kodem - potrafi zajrzeć "do środka".

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Quest-88 | 01.05.2011 20:03#14

Ryan2

No ok, ale czy wszyscy musimy o tym wiedzieć?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
micko | 01.05.2011 20:39#15

@M@ster
SVN chyba nie jest w tym przypadku dobrym punktem odniesienia. Już prędzej Git.
1) Z SVN nic nie zdziałasz bez serwera. Git i inne systemy rozproszone posługują się lokalnym repozytorium
2) SVN mozolnie tworzy i przechowuje kolejne przyrosty (dla plików tekstowych), gdy tymczasem Git odkłada skompresowane dane w pełnej postaci jako BLOBy

Poza tym jak SVN potrafi zajrzeć do środka? Co najwyżej zgromadzone dane może potraktować diffem.
http://en.wikipedia.org/wiki/Diff
To czy dane zawierają kod czy jakikolwiek inny tekst nie ma najmniejszego znaczenia.
W sumie repozytorium można potraktować jako specyficzną bazę danych, do której użytkownik wkłada lub wyjmuje dane.
VCSa nie obchodzi co to za dane. Ważne, że GUI wie jak je interpretować i prezentować. Odczytanie pliku rastrowego z repozytorium oraz jego wyświetlenie to nie jest wielka sztuka.
Średnio rozgarnięty programista napisze program na bazie np. Gita lub Bazaara (w sumie GUI), który porówna dwa rastry na zasadzie wyświetlenia ich obok siebie.
VCS sam też skrupulatnie odnotuje historię wersji. Narysowanie jej w postaci grafu to nic niezwykłego.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nintyfan | 01.05.2011 21:08#16

@micko | 01.05.2011 20:39 :
Ja odebrałem post kolegi, jako:
Tekst czyta się zazwyczaj od prawej do lewej, góry do dołu. W naszym przypadku będzie to od początku do końca - i w takiej formie jest zapisany w pamięci. W przypadku grafiki sprawa się komplikuje, m.in przez możliwość zastosowania kompresji - czy jeszcze lepiej - warstw.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
micko | 01.05.2011 21:20#17

@nintyfan
Sprawa równie skomplikowana jak odczyt i prezentacja grafiki rastrowej z bazy danych.

Avatar
naer (niezalogowany) | 01.05.2011 21:22#18

Dobry news. Może spowoduje, że wokół Gimpa zrobi się znów jakiś ruch i program zacznie się solidnie rozwijać. Aktualnie 2.5 developera nie wróży świetlanej przyszłości...

Avatar
Anonim (niezalogowany) | 02.05.2011 8:56#19

@micko
Nie wiem jak Ci mam to wytłumaczyć, wiesz pewnie czym różni się czysty raster od pliku opartego na warstwach? No więc porównanie dwóch "płaskich" bitmap (diffem) to nie to samo co zarządzanie wersjami dla pliku który ma warstwy, gdzie danych nie przechowuje się tylko jako same piksele.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
TheBlackMan | 02.05.2011 21:20#20

@micko

Koleś, kompletnie nie rozumiesz o czym mowa a próbujesz wyjść na mądrego żonglując na lewo i prawo pojęciami których znaczeń nie rozumiesz.

Zrób coś dla mnie: Uzyj dowolnego systemu kontroli wersji (Git, SVN, CVS, Bazaar, Mercurial - co chcesz), wrzuć do niego grafikę, zmień ją i spróbuj mi ją wyedytować grafikę i cofać zmiany w taki sam intuicyjny sposób jak robisz to z tekstem.

Niewykonalne.

Zanim się odezwiesz to najpierw sprawdź czy masz pojęcie o czym piszesz.

Avatar
Aurexynsusynitowy_blask (niezalogowany) | 02.05.2011 23:18#21

Brak graficznej aplikacji z kontrolą wersji - jest taka proszę podać nazwę.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
kstarski | 03.05.2011 2:31#22

Powiedzmy, że mi się to raczej nie przyda, ale jako developer nie wyobrażam sobie jak designerzy pracują bez kontroli wersji ;) masakra :D

Avatar
OKII (niezalogowany) | 04.05.2011 17:06#23

Nie daje to samo Adobe ale np. jako wtyczka zewnętrznej firmy już to jest:

>> http://pixelnovel.com/timeline/
Jak pisze na stronie producenta: „version control for Photoshop based on Subversion (SVN)”. do tego jest tam drugie prostsze narzędzie do samego porównywania plików PSD:

>>http://pixelnovel.com/comparepsd/

Jeśli znacie inne podobne narzędzia to piszcie. ;)

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Polecamy
Recenzja MSI WindTop AE2410

Powiew świeżości?
Spotkajmy się na HotZlocie!

13-15 07 2012, Zamek na Skale
Recenzja Samsung NP530U4B

Ultabook z nadwagą
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av