Google uruchamia serwery DNS

04.12.2009 10:45, Autor: Grzegorz Niemirowski (gniemirowski), Kategoria: News
NewsImageGoogle uruchomiło publicznie dostępne serwery DNS.

Mają one łatwe do zapamiętania adresy. Podstawowy serwer DNS ma adres 8.8.8.8 a serwer zapasowy jest dostępny pod adresem 8.8.4.4. Google przekonuje, że jego serwery są szybsze i bezpieczniejsze od innych serwerów DNS. Szybkość ma zapewnić aktywny prefetching polegający na ciągłym odświeżaniu rekordów w pamięci podręcznej. Dzięki temu nie ma sytuacji w której użytkownik odpytuje o rekord, który już wygasł i nie ma go w pamięci podręcznej. Wtedy bowiem konieczne jest odświeżenie rekordu a to wprowadza dodatkowe opóźnienie. Opóźnienia takie nie są wielkie ale według Google ich usunięcie ma poprawić wrażenia użytkownika i wpisać się w ideę przyspieszania Internetu.

W zakresie bezpieczeństwa zastosowano kroki przeciwdziałające spoofingowi. W tym celu wprowadzono losową zmianę wielkości liter w zapytaniach, losowanie portów źródłowych, dodawanie losowych etykiet do zapytań oraz losowe wybieranie adresów. Ponadto prowadzona jest walidacja danych i usuwanie podejrzanych oraz zduplikowanych wpisów. Wprowadzono także zabezpieczenia przed atakami DoS.

Źródło: Google
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze (53)  

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 04.12.2009 10:52#1

Normalnie aż strach czasami lodówkę otworzyć.
Google robi już wszystko.
Nie żeby to bylo złe.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
freedom | 04.12.2009 10:56#2

Różnicy w szybkości nie odczułem, ale przydatne, jeśli ktoś zapomni DNS swojego dostawcy ;)

Avatar
Adam(Linux) (niezalogowany) | 04.12.2009 10:59#3

Czyżby był to koniec OpenDns który posiada więcej funkcji.Myślę ze google ma daleko do moich Opendnsów.Jak na razie OpenDns górą!.

Avatar
qpasa (niezalogowany) | 04.12.2009 11:00#4

od dlugiego czasu korzystam z opendns i chyba nie zamierzam zmieniac.

Avatar
8888 (niezalogowany) | 04.12.2009 11:11#5

Hmm... Właściwie to nic nie wiem o swoim dostawcy DNS.

Wolę Google. Jak spadać to z wysoka.

Avatar
Q (niezalogowany) | 04.12.2009 11:12#6

Kiedyś długi czas korzystałem z OpenDNS, ale zablokowali jedną ze stron na którą potrzebowałem wejść, rzekomo z powodu zawartego na niej złośliwego oprogramowania. Na złośliwe oprogramowanie się na niej nie natknąłem, ale musiałem zmienić dns żeby się tam dostać. Mam nadzieję że dns google nie będzie robił takich fochów. Korzystam z łącza TP, i ping do serwerów dns tp mam na poziomie 12ms, a do google 43ms. W tej sytuacji DNS google będzie mi wolniej działał.

Avatar
playmobile (niezalogowany) | 04.12.2009 11:25#7

Czy mogę ustawić sobie DNS'y które wprowadziło google gdy mam dostawcę internetu PLAY i posiadam router HUWAEI D100?
Proszę o odpowiedź i pomoc jak to wykonać.
radecki83@gmail.com

Avatar
psst (niezalogowany) | 04.12.2009 11:33#8

dominacja Googla zbliza sie wielkimi krokami - niedlugo jak sie nie spodobasz "oczkom" to nie bedzie Cie w "jedynie slusznej" wyszukiwarce, a nawet jak bedziesz cwaniak, to i tak 99.99% swiata nie rozwiaze Twojej nazwy domenowej - Wizja koncernow rzadzacych swiatem z literatury Gibsona realizuje sie na naszych oczach...
A my w tym aktywnie uczestniczymy...

Avatar
Łukasz Więcek (niezalogowany) | 04.12.2009 11:36#9

Przeprowadziłem mały test szybkości kilku różnych serwerów DNS (Google, OpenDNS, Dialog, TPSA, …). Wbrew pozorom, w Polsce GoogleDNS wcale nie jest takie szybkie :)

Wyniki testu opublikowałem tutaj: http://więcek.pl/czy-google-public-dns-rzeczywiscie-przyspieszy-internet.html

Pozdrawiam serdecznie!

Avatar
Ja86 (niezalogowany) | 04.12.2009 11:36#10

Potwierdzam że DNSy googla są wolniejsze niż mojego dostawcy neta (Toya)

Avatar
lunat (niezalogowany) | 04.12.2009 11:40#11

A tak szczerze, to po co mi to?
Kto normalny sprawdza pingi? I dla kogo te DNSy? Dla tych co przeglądają strony? Przecież ja nic takiego nigdy nie ustawiałem i jakoś od kilku lat spokojnie surfuję po sieci. Czy to może jest dla twórców witryn? To ja też mam DNSy od swojego dostawcy usług hostingowych.
Nie rozumiem po co to.

Avatar
wotan (niezalogowany) | 04.12.2009 11:47#12

Działają naprawdę szybko :)
Tylko ustawienia najlepiej wpisać na routerze - zastrzegam.
Błyskawicznie wchodzą stronki.
Swoją drogą mam pytanie:
Czy Wam też od wczoraj strona google.pl tak się otwiera?
Najpierw logo a potem reszta po ok.2 sek?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
MaRa | 04.12.2009 11:49#13

Teraz to już będą wiedzieć wszystko o wszystkim.

Bo dotychczas dużo wiedzieli dzięki funkcjom śledzenia poprzez przeglądarki (nawet Firefox przesyła dane do Google) oraz Google Analytics na niektórych stronach, a ostatnio Google AdWords.

Każdemu adresowi IP przypisują identyfikator i zapisują co robi w internecie, na które strony wchodzi, jakie słowa wpisuje w wyszukiwarkę. Prawo ich zmusza do takich działań.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 04.12.2009 11:50#14

Dobra. Wyniki OK. Ale skad masz internet?
Moze z Dialogu?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
macgyver2004 | 04.12.2009 11:53#15

Cala strona google pojawia sie nie po 2 sek a kiedy cokolwiek zrobisz, np. ruszysz myszka.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
White_x61sl | 04.12.2009 12:02#16

Witam,
Czy można ustawić DNS podany przez google, gdy mam internet z PLAY porzez router HUWAEI D100??, jeśli jest taka możliwość to proszę o kontakt pomoc w konfiguracji.
Pozdrawiam.

radecki83@gmail.com

Avatar
nie psst (niezalogowany) | 04.12.2009 12:29#17

@psst i co z tym zrobisz? Wypowiesz wojnę złym korporacjom, obalisz dominaty Googla, Microsoftu, Apple, Adobe, IBM i wielu innych? Nie wiem w jakim świecie urojeń i paranoi żyjesz, ale nie musisz dzielić się swoimi lękami z innymi...

Avatar
lotis (niezalogowany) | 04.12.2009 12:42#18

Nie trzeba specjalnych testów wystarczy ping 194.204.152.34 lub ping 8.8.8.8 i wszystko jasne ...

Avatar
Torwald (niezalogowany) | 04.12.2009 12:49#19

@radecki83@gmail.com
Jasne ze mozna, dostawca internetu nie ma tu zadnego znaczenia.

Avatar
glx (niezalogowany) | 04.12.2009 12:49#20

Pingi na googla są powyżej tego co ma openDNS
Badanie 8.8.8.8 z 32 bajtami danych:
Google:
Odpowiedź z 8.8.8.8: bajtów=32 czas=96ms TTL=239
Odpowiedź z 8.8.8.8: bajtów=32 czas=68ms TTL=239
Odpowiedź z 8.8.8.8: bajtów=32 czas=74ms TTL=239
Odpowiedź z 8.8.8.8: bajtów=32 czas=39ms TTL=239
open DNS:
Badanie 208.67.220.220 z 32 bajtami danych:
Odpowiedź z 208.67.220.220: bajtów=32 czas=74ms TTL=49
Odpowiedź z 208.67.220.220: bajtów=32 czas=68ms TTL=49
Odpowiedź z 208.67.220.220: bajtów=32 czas=76ms TTL=49
Odpowiedź z 208.67.220.220: bajtów=32 czas=59ms TTL=49
Więc lepszy open

Avatar
nevel (niezalogowany) | 04.12.2009 13:02#21

witam,

Rozumiem, że jesteście pępkami świata :) Ale może ktoś, gdzieś w na Świecie (Azji,Białorusi,Iranie,etc) ma takiego prowajdera, że w DNS zostają jedyne słuszne adresy :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 04.12.2009 13:08#22

@glx
u mnie podstawowy dns google leci po 41-42 ms :) - masz kijowego isp z wyjściem na świat :)
a z kolei open dns leci po 56-57
Google rządzi - przynajmniej jeśli chodzi o dns'y :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
wiktor96 | 04.12.2009 13:20#23

sprawdziłem dnsy dla 8.8.8.8 i wychodzi średnio 67ms

Avatar
mmm777 (niezalogowany) | 04.12.2009 13:31#24

Zapewne ich system bedzie tego używał.

To daje im pełną informację o tym, co robią użytkownicy - zapewne jakoś im się to przyda...

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Misiek1987 | 04.12.2009 13:39#25

ja też sprawdziłem i średnia GoogleDND u mnie wynosi 33ms a DNSy TP średnio po 5ms więc sorry Google nie są to najlepsze DNSy.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
DeJk_SEBA | 04.12.2009 13:41#26

@wotan (niezalogowany)
Wyświetlany jest tylko środek dopóki nie najedziesz kursorem na okno wyświetlania strony w przeglądarce.

Avatar
makkak (niezalogowany) | 04.12.2009 13:44#27

smieszne te wasze testy dns, przeciez wiadomo ze pakiet szybciej dotrze do dostawcy netu niz za ocean, a pisanie "bedzie wszybciej dzialac bo tu mam 67 a tu 40ms" to juz jest naprawde zabawne, zapytanie dns zapewne wykona sie cale 0,2 sek szybciej no naprawde wielka roznica ;)

Avatar
erroro (niezalogowany) | 04.12.2009 14:01#28

do WOTAN - tak się faktycznie otwiera Google.pl. Coś się zmieniło...

Avatar
mr_x_ (niezalogowany) | 04.12.2009 14:14#29

Ja też od dawna używam OpenDNS i nie mam potrzeby zmieniać tego, co jest dobre.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
White_x61sl | 04.12.2009 14:29#30

@Torwald
Możesz mi przesłać na e-mail szczagóły jak zmienić DNS na routerze HUAWEI D100?

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Kecarg | 04.12.2009 15:16#31

Ja je sobie ustawiłem wczoraj wieczorem i jakby rzeczywiście wszystko szybciej chodziło, albo tylko mi się zdaje.

Avatar
lith (niezalogowany) | 04.12.2009 15:20#32

u mnie opendns miało 75ms, google ma 55ms, więc google dostaje swoją szansę, zobaczymy jak sie będzie sprawdzać.
Chociaż na opendns'a nie mogę narzekać

Avatar
lith (niezalogowany) | 04.12.2009 15:23#33

u mnie opendns miało 75ms, google ma 55ms, więc google dostaje swoją szansę, zobaczymy jak sie będzie sprawdzać.
Chociaż na opendns'a nie mogę narzekać

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
jorg35x | 04.12.2009 16:10#34

@makkak ponabijał żeś się z ludzi na pewno jesteś teraz z siebie dumny ze dźwignąłeś komuś ciśnienie to ty z siebie robisz pośmiewisko,nie pasuje zmień stronkę.

Avatar
asd2 (niezalogowany) | 04.12.2009 17:53#35

Google chce coraz wiecej o nas wiedziec i nawet sie z tym specjalnie nie ukrywa, oferujac nowe uslugi tylko wlasnie po to. Widac to juz od jakiegos czasu i trzeba byc slepym zeby tego nie widziec.

Avatar
dns (niezalogowany) | 04.12.2009 18:46#36

Przetestowałem, powalających różnic to nie widzę :), nawet te dns się nie sprawdziły, wziąłem jakiś plik 100MB pobrało mi go do 60MB i stwierdziło, że koniec, co się normalnie nie zdarza :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
ulth | 04.12.2009 18:51#37

Niestety wszyscy biorą w tym udział :(.
Ja się pytam, kiedy firefox w końcu zrezygnuje z tego idiotycznego paska wyszukiwania u góry?
Dla mnie to chore, google jest wszędzie dzięki właśnie takim działaniom.Poza tym mam nadzieję, że kiedyś ta firma zniknie, ale póki co biorę to co dobre (jak dns'y) a rezygnuje z tego co nietrafione - tak jak osłwiony chrome, żzerająca 100 % procesora Picasa czy inne wynalazki.

Avatar
Rebeliant2 (niezalogowany) | 05.12.2009 2:18#38

Nie ufam Google, trzymam się z daleka od takich wynalazków. DNS od Google? Super sposób na zbieranie informacji kto na jakie strony wchodzi. Teraz to się nazywa w celach "bezpieczeństwa". Mhm. Mają już nasze e-maile, wiedzą czego szukamy, mają nasze zdjęcia, często adresy, telefony, znają naszych znajomych i to wszystko dobrowolnie, trochę z głupoty, trochę z niewiedzy. Ja tam szanuję swoją i bliskich prywatność. W złym kierunku to zmierza... tym bardziej, że Google było na tegorocznym spotkaniu Bilderbergów. Pozdrawiam!

Avatar
szymek33 (niezalogowany) | 05.12.2009 11:01#39

szybkosc serwera DNS to nie kwestia pingow, ale kwesta odpowiedzi na zapytania dotyczace domen. wiec pingowac sobie mozecie dowoli drodzy fachowcy...

ziomek ktory pisal o predkosci pobierania plikow to juz w ogole mnie rozbawil :)

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
sanurss | 05.12.2009 12:51#40

A u mnie Google (37ms) jest szybsze od OpenDNS (40.ms), ale i tak nie pobije dostewcy (2ms)
Ale przynajmniej łatwe do zapamiętania ;D

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
hINDUss | 05.12.2009 15:35#41

pobawiłem się chwilę
ale szczerze to provider jest szybszy, nic nie blokuje
to jest tylko do użycia w ramach awarii

parę skryptów w bashu do testowania:
http://pastebin.com/f39548874

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nietopyrz | 05.12.2009 23:43#42

@szymek33
Chcesz powiedzieć, że "znalezienie" odpowiedzi trwa dłużej niż zadanie zapytania? O jakich czasach mówisz?
Zauważ, że gdy strona ma dużo odnośników to na każdym z nim można przy odpowiednich ustawieniach DNS oszczędzić.

Avatar
~czk (niezalogowany) | 06.12.2009 12:33#43

No szczerze to jest duża różnica
64 bytes from 194.204.152.34: icmp_seq=1 ttl=245 time=13.6 ms
64 bytes from 194.204.152.34: icmp_seq=2 ttl=245 time=17.7 ms
64 bytes from 194.204.152.34: icmp_seq=3 ttl=245 time=16.8 ms

a

64 bytes from 8.8.8.8: icmp_seq=1 ttl=239 time=113 ms
64 bytes from 8.8.8.8: icmp_seq=2 ttl=239 time=113 ms
64 bytes from 8.8.8.8: icmp_seq=3 ttl=239 time=119 ms

Avatar
Ojciec Tadeusz (niezalogowany) | 06.12.2009 15:25#44

zal oczy kluje. co ma czas odpowiedzi pakietu (ping) do szybkosci rozwiazania nazwy przez serwer dns ? Glupoty piszecie a ludzie to czytaja. Puknijcie sie w glowe i zastanowcie i poczytajcie na temat jak dziala serwer DNS i jaka jest jego rola. To ze macie z ******* operatora i czas dotarcia pakietu do serwera przewyzsza 1 sekunde, to jest wasza wina tylko i wylacznie. Zmiencie operatora. Ping nie ma zadnego znaczenia na szybkosc otwierania sie strony, no moze ma nieznaczny wplyw ale tylko na pierwsze rozwiazanie domeny na IP, bo potem i tak i tak wszystko siedzi w cache waszego systemu.

@nietopyrz
O jakich odnosnikach mowisz ? Przeciez jak strona sie laduje to sie laduje kod strony, a odnosniki sa dla ciebie niczym innym niz czystym tekstem. Dopiero jak klikasz na odnosnik idize zapytanie do twojego serwera DNS, ale prosze cie... przeciez kazda strona w 99% posiada odnosniki DO SWOJEJ WLASNEJ DOMENY, wiec IP dla niej masz juz w cache systemu. Opoznienie 0ms.

Miarodajny wynik moze dac skrypt dany przez hINDUss ale co z tego ? Skoro i tak i tak wracamy do punktu wyjscia, ze pierwsze rozwiazanie bedzie trwalo nieznacznie dluzej, a reszta to juz bez opoznien, bo cache.

Pozdrawiam serdecznie.
Ojciec Tadeusz

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nietopyrz | 06.12.2009 19:45#45

@Ojciec Tadeusz
nie jestem w tej dziedzinie rozeznany, dlatego pytam. Wszak kto pyta, nie błądzi.
A co ma realny wpływ na szybkość wczytywania stron przy założeniu, że łącze mamy dobre?

Avatar
technikelektro (niezalogowany) | 06.12.2009 21:32#46

min. prędkość łącza (jak szybko ściągnie zawartość serwisu) oraz wydajność komputera który ten serwis "wyrenderuje" w przeglądarce

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Ojciec Tadeusz | 07.12.2009 10:00#47

@nietopyrz

Powiedzmy ze na predkosc przesylania danych ma wplyw Twoje lacze, ale w wiekszosci wypadkow, budowa samej strony, w czym jest napisana, jak, jakie aktywne elementy zawiera (ktore ty musisz pobrac - wiec tak szybkosc lacza - a twoj CPU przeliczyc - wiec wydajnosc twojego komputera), tego typu rzeczy. A sam DNS ? Pierwsze zapytanie, tj. przez ile sekund bedziesz widzial w prawym dolnym rogu swojej przegladarki napis typu "Wyszukiwanie DOMENA", a potem juz sam proces laczenia gdzei widzisz "Laczenie z IP" (oczywiscie zalezy od przegladarki), ale rowniez lacza maja dwa parametry ktore odpowiadaja za predkosc, jednym jest predkosc a drugim opoznienia, ale predkosc wysylania czy sciagania, jak i rowniez opzonien nie zalezy tylko od ciebie. Strona zdalna (czyli twoj adres docelowy, serwer docelowy) tez musi byc w stanie obsluzyc ile tam rzadan. Jesli nie jest, tworza sie kolejki (albo timeouty). Oczywiscie w dzisiejszych czasach, przy takich laczach i serwerach jest to zjawisko raczej zadko spotykane (bo kto widizal zeby onet mulil ?).

Wiec podsumowujac, na sama predkosc ladowania strony przypada bardzo wiele czynnikow, a czas reakcji serwera DNS to jest tylko jeden - moim zdaniem - najmniej wazny czynnik, bo jest on brany pod uwage tylko podczas odpalenia komputera albo co 12/24h jak sie cache czysci.

Pozdrawiam.

Avatar
lith (niezalogowany) | 07.12.2009 14:55#48

o ile pingi do serwerów opendns czy google są porównywalne to np. u mnie w dialogu pingi do podanych przez operatora dns wahają się między 30-1500ms. A to już jest spora różnica.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
nietopyrz | 07.12.2009 23:18#49

@Ojciec Tadeusz
Jak możemy w własnym zakresie wpłynąć na wczytywanie stron?
Wygląda na to, że poza odpowiednią przeglądarką i utrzymaniem systemu w dobrej formie nie jesteśmy nic nie możemy zrobić.

Avatar
kolo65 (niezalogowany) | 31.01.2010 17:25#51

Teraz Google wie nie tylko jakich stron WWW szukasz, ale także na jakie strony wchodzisz z pominięciem wyszukiwarki. W szczególnych przypadkach, Google pozna także nazwy twoich serwerów intranetowych.
Dzięki własnym DNS-om, Google będzie w stanie oszacować statystyki odwiedzin stron WWW, na których nie zainstalowano skryptów Google Analytics lub Google AdSense (i innych widżetów Google’a)
Korzystanie z DNS-ów Google zdradzi im informacje z jakiego oprogramowania korzystasz. Programy zainstalowane na twoim komputerze ujawnią się dzięki wbudowanej w większość z nich funkcji automatycznych aktualizacji, ponieważ wysyła ona zapytania DNS-owe aby rozwiązań nazwę serwerów zawierających patche i update’y.
Google dowie się, czy jesteś zainfekowany złośliwym oprogramowaniem — zasada taka jak powyżej; malware również odpytuje DNS o serwery “aktualizacji”
Google, co jest mało prawdopodobne, może złośliwie podsunąć Ci nieprawidłowy adres IP dla odpytywanej domeny (atak typu “pharming”) i zamiast na stronę swojego banku internetowego trafisz na łudząco podobny serwis, a Google-Phisher pozna hasła i inne dane dostępowe do twojego rachunku bankowego ;-)

P.S. Dla osób obawiających się o swoją prywatność mamy dwa słowa od ojca prowadzącego Google, Erica Schmita, który ostatnio powiedział:

If you have something that you do not want anyone to know, maybe you shouldn’t be doing it in the first place?

czyli: “Jeśli chciałbyś ukryć coś przed innymi, może nie powieneś był tego w ogóle robić?

Avatar
esteban88 (niezalogowany) | 30.03.2010 22:06#52

Ja w końcu nie wiem jak to jest. Ping mam 2x wyzszy na openDNS a jednak stronki ładują się minimalnie szybciej, ale zauważalnie i jak na coś co jest całkowicie za darmo to się na pewno opłaca.

AvatarUżytkownik jest nieaktywny
Piotrek Płatek | 15.09.2010 21:55#53

Na dnsy google czekam ok 30ms, a swojego dostawcy okolo 10ms :p Nie wiem czemu korzystałem z googlowych, ale po testach jeśli można tak nazwać pingowanie ustawiłem znowu mojego providera

Dodaj komentarz

Zasady publikowania komentarzy
Autor
Treść
 
Program tygodnia
GIMP 2.6.12

Ocena: 8.8
icon
Polecamy
Fotorelacja z HotZlotu 2011

Przeżyjmy to jeszcze raz!
Dolina Charlotty
Top programy
  •  
Top programy ostatnie 7 dni
  •  
Top programy ostatnie 30 dni
  •  
Skanery antywirusowe
skaner av